Pawlak: Dwie spółki do budowy atomu

Najnowsze

Aktualizacja:

Harmonogram działań dla energetyki jądrowej przewiduje powstanie dwóch spółek przygotowujących projekt budowy elektrowni atomowej w Polsce. Spółki te będą bazowały na dwóch różnych, wiodących technologiach światowych - oznajmił wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Wicepremier nie chciał ujawnić, jakie technologie resort gospodarki bierze pod uwagę. Najbardziej zaawansowanymi na świecie dysponują USA, Francja, Japonia, Niemcy, Korea, Rosja i Kanada. Zainteresowanie współpracą przy budowie elektrowni w Polsce wyrażali m.in. Francuzi.

Sposoby mogą się zmienić

Pojawiają się nowe typy reaktorów, są już eksperymentalne instalacje, które mogą być wykorzystywane także do zgazowywania węgla. Powstaje więc pytanie, czy taka technologia nie powinna być już wykorzystana w drugiej czy trzeciej naszej elektrowni. minister gospodarki Waldemar Pawlak

Zdaniem wicepremiera Pawlaka, rozwój energetyki jądrowej w długoletniej perspektywie zależy od uwarunkowań technologicznych, bo sposoby wytwarzania energii mogą się zmienić.

- Pojawiają się nowe typy reaktorów, są już eksperymentalne instalacje, które mogą być wykorzystywane także do zgazowywania węgla. Powstaje więc pytanie, czy taka technologia nie powinna być już wykorzystana w drugiej czy trzeciej naszej elektrowni - powiedział.

Pytany o udział Polski w projekcie budowy nowej elektrowni na Litwie Ignalina II (Polska chciała uzyskać z niej 1,2 tys. MW), Pawlak odpowiedział, że "oczekujemy na propozycje litewskie, bo Litwa wprowadza teraz zmiany do swojego programu atomowego". Dodał, że zapowiadana na wrzesień wizyta prezydent Litwy Dalii Grybauskaite w Polsce może być okazją do rozmowy na ten temat. - Może się wtedy okazać, czy Litwa w ogóle będzie kontynuowała ten projekt - zaznaczył Pawlak.

Siłownia Ignalina II miała produkować ponad 3 tys. MW, z czego tysiąc MW miał trafić do Polski. Ostatnio media donosiły o słabnącym zainteresowaniu samej Litwy tym projektem.

Plan dla atomu

11 sierpnia rząd przyjął harmonogram dla działań energetyki jądrowej. Dokument zakłada m.in., że najpóźniej pod koniec 2013 roku zostanie zawarty kontrakt na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, a sama budowa rozpocznie się w styczniu 2016 roku, a zakończy w 2020 roku.

W sumie do 2030 roku mają powstać trzy elektrownie atomowe o łącznej mocy ok. 5 tys. MW. Jednak jak zauważył w rozmowie z PAP dyrektor departamentu energii jądrowej w MG Zbigniew Kamieński, docelowo "tylko trzy elektrownie się nie opłacają", a więc może powstać ich więcej.

Źródło: PAP, lex.pl