Upały wrócą do Polski. Lekarz ostrzega przed konsekwencjami

Upał w Warszawie
Dr Michał Sutkowski zapowiada powrót upałów w Polsce
Źródło zdj. gł.: PAP/Radek Pietruszka
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dr Michał Sutkowski ostrzegł w TVN24, że upały wrócą, a wraz z nimi problemy zdrowotne, które szczególnie mocno dotykają seniorów, dzieci i osoby przewlekle chore. W czasie wysokich temperatur klimatyzacja może przynieść ulgę, ale lekarz podkreśla, że równie ważne są podstawowe zasady bezpieczeństwa.

Upał nie jest wyłącznie kwestią komfortu. Dla części osób może oznaczać poważne zagrożenie zdrowia i życia, zwłaszcza gdy wysokie temperatury utrzymują się przez kilka dni z rzędu.

- Upały wrócą i wszystkie te problemy związane z upałami wrócą - mówił w TVN24 dr Michał Sutkowski.

Klimatyzacja pomaga, ale nie zastąpi profilaktyki

Po rekordowych temperaturach rośnie zainteresowanie klimatyzacją. Według danych GUS w 2024 roku urządzenia klimatyzacyjne miało 7 procent gospodarstw domowych w Polsce. Dla porównania w 2015 roku było to zaledwie 1 procent.

- Tylko w ciągu dekady liczba klimatyzacji wzrosła siedmiokrotnie - zauważa Maja Piotrowska, dziennikarka tvn24.pl.

Zakup i montaż popularnego klimatyzatora typu split kosztuje zwykle od 4,5 do 7,5 tysiąca złotych. Bardziej rozbudowane systemy, pozwalające chłodzić kilka pomieszczeń, mogą kosztować od 15 do nawet 30 tysięcy złotych.

Klimatyzacja może przynieść ulgę i w skrajnych przypadkach chronić zdrowie, ale trzeba używać jej rozsądnie. Nie należy ustawiać bardzo niskiej temperatury ani kierować zimnego nawiewu bezpośrednio na ciało. Ważne są też regularna wymiana filtrów i serwis urządzenia.

Eksperci przypominają, że chłodzenie mieszkań to tylko jedna część odpowiedzi na coraz częstsze fale upałów. Potrzebne są również zmiany w miastach, budynkach i systemach ostrzegania. Ważna pozostaje także profilaktyka, szczególnie w przypadku seniorów i osób przewlekle chorych.

- Różnego rodzaju rzeczy należałoby wdrożyć. Od rzeczy architektonicznych w miastach, to warto o tym też powiedzieć, po oczywiście różnego rodzaju działania służb i samą profilaktykę dotyczącą samych pacjentów, bo to jest najważniejsze - podkreślał dr Sutkowski.

Znaczenie ma nie tylko dostęp do klimatyzacji, ale też sposób projektowania przestrzeni publicznej. W czasie upałów mocno nagrzewają się zwłaszcza gęsto zabudowane dzielnice, w których brakuje cienia i zieleni. Dlatego coraz częściej mówi się o konieczności zmiany podejścia do urbanistyki.

- Być może powinniśmy zmienić sposób myślenia o projektowaniu miast, prawda? Więcej zieleni - zauważyła Maja Piotrowska. Jak dodała, przykłady z europejskich miast pokazują, że zieleń może realnie obniżać odczuwalną temperaturę. - Są badania, które mówią o tym, że w Paryżu, w jednym z miejskich parków podczas największej fali upałów temperatura potrafiła być o 7 stopni niższa niż w otaczającej go, gęsto zabudowanej przestrzeni miejskiej - mówiła Piotrowska.

Zachowanie podczas upałów

W czasie wysokich temperatur najlepiej ograniczyć wysiłek fizyczny i unikać wychodzenia na zewnątrz w najgorętszych godzinach dnia. Trzeba regularnie pić wodę, nawet jeśli nie odczuwamy silnego pragnienia. Lepiej unikać alkoholu, który sprzyja odwodnieniu.

Mieszkanie warto wietrzyć rano, wieczorem i nocą. W ciągu dnia okna od strony słońca powinny być zasłonięte. Pomagają rolety, żaluzje, zasłony i zewnętrzne osłony przeciwsłoneczne. Warto też ograniczyć korzystanie z piekarnika i innych urządzeń, które dodatkowo nagrzewają pomieszczenia.

>> Pociąg bez klimatyzacji. UOKiK tłumaczy, co mogą zrobić podróżni

Na zewnątrz należy nosić lekką, przewiewną odzież, nakrycie głowy i stosować krem z filtrem. Dzieci, seniorów i zwierząt nie wolno zostawiać w zamkniętym samochodzie nawet na kilka minut.

Kiedy trzeba reagować natychmiast

Niepokojące objawy to silne osłabienie, zawroty głowy, nudności, skurcze mięśni, przyspieszone tętno, splątanie, omdlenie i bardzo wysoka temperatura ciała. Mogą świadczyć o wyczerpaniu cieplnym albo udarze cieplnym.

W takiej sytuacji trzeba przenieść osobę w cień lub do chłodnego pomieszczenia, rozluźnić ubranie, schładzać ciało wilgotnymi okładami i podawać wodę, jeśli poszkodowany jest przytomny. Przy zaburzeniach świadomości, omdleniu lub problemach z oddychaniem należy natychmiast wezwać pomoc medyczną.

Szczególnej uwagi wymagają osoby samotne. W czasie upałów warto regularnie sprawdzać, jak czują się starsi członkowie rodziny, sąsiedzi i osoby przewlekle chore.

Wysokie temperatury to realne zagrożenie

Lekarz zwracał uwagę, że w innych europejskich miastach działają systemy i aplikacje ostrzegające przed ekstremalnymi temperaturami. - Są aplikacje w Paryżu, są w Sewilli. A w Polsce? W Polsce nie ma - mówił.

Dr Sutkowski podkreślił też, że Polska nie dysponuje precyzyjnymi statystykami medycznymi dotyczącymi zgonów związanych z upałami. - Nie ma statystyk, nie mamy takich statystyk medycznych, które by nam precyzyjnie powiedziały, ile osób umiera, ale na pewno tak jest - stwierdził.

Według lekarza w czasie ostatnich dni z wysokimi temperaturami śmiertelność w Polsce wzrosła, w zależności od regionu, od 30 do 60 procent.

Kto powinien uważać najbardziej

Najbardziej narażone są osoby starsze oraz pacjenci z chorobami układu krążenia i układu oddechowego. Ryzyko rośnie także u osób z nadciśnieniem, cukrzycą, otyłością, astmą, POChP, po chorobach nowotworowych oraz u osób z niepełnosprawnościami.

- To są osoby starsze, z chorobami przede wszystkim układu krążenia, z niewydolnością krążeniowo-oddechową, my takich widzimy wszędzie, ale także z POChP, z astmą skrzelową, osoby po chorobach nowotworowych, osoby z niepełnosprawnościami ruchowymi, neurologicznymi - wyliczał dr Sutkowski.

W grupie ryzyka są również osoby przyjmujące określone leki. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z nadciśnieniem tętniczym, otyłością i cukrzycą.

- Proszę zobaczyć, to jest ogromny obszar. Wydaje się, że miliony ludzi w Polsce, to jest około 18 milionów osób, jest narażonych na skutki upałów i to narażone naprawdę dosłownie - mówił lekarz.

Źródło: TVN24
Zobacz także: