|

Kryptowaluty, Biblie, zegarki. Trump "odrobił lekcję", zarobił krocie

Donald Trump "odrobił lekcję" z pierwszej kadencji
Donald Trump "odrobił lekcję" z pierwszej kadencji
Źródło zdj. gł.: JIM LO SCALZO / POOL/PAP/EPA
Prawie tysiąc stron liczy roczne sprawozdanie finansowe Donalda Trumpa z pierwszego roku jego drugiej kadencji. Lwią część dochodów prezydenta Stanów Zjednoczonych przyniosły przedsięwzięcia związane z kryptowalutami, ale lista źródeł zarobków jest znacznie dłuższa. - Donald Trump odrobił lekcję z finansowego wykorzystywania prezydentury - mówi Andrzej Dąbrowski, amerykanista z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.Artykuł dostępny w subskrypcji

Z opublikowanego oświadczenia majątkowego wynika, że Donald Trump - wraz żoną Melanią - osiągnęli w ubiegłym roku co najmniej 2,2 miliarda dolarów dochodów. To znacząco więcej niż w 2024 roku, gdy wykazano ponad 600 mln dol.

Trump odrabia lekcję

Sam prezydent USA przekonuje, że bogaci się z tego samego powodu, co inni Amerykanie: za jego prezydentury gospodarka po prostu rozkwita.

- Wiecie, dlaczego osiągam zyski? Bo giełda rośnie. Wszyscy osiągają zyski. (...) Dziękuję, prezydencie Trump. Wszyscy na tym korzystamy - mówił dziennikarzom.

Inaczej widzą to obserwatorzy amerykańskiej polityki. - Gdy ktoś sprawuje władzę i jednocześnie się wzbogaca, zawsze pojawiają się pytania o konflikt interesów - komentuje w rozmowie z TVN24+ Andrzej Dąbrowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

- Mnie najbardziej zaskoczyło to, jak dobrze Donald Trump odrobił lekcję z finansowego wykorzystywania prezydentury w porównaniu z pierwszą kadencją. Wtedy nie angażował się aż tak mocno w nowe przedsięwzięcia biznesowe i nie zdobywał w ten sposób takich pieniędzy. Natomiast podczas obecnej kadencji zobaczył, jakie możliwości się przed nim otwierają i po prostu z nich skorzystał - dodaje.

Pozostało 77% artykułu
Zobacz także: