Niedobory wody. Apelują do turystów o kąpiel w morzu

Gotlandia
Wyspa Gotlandia na Bałtyku
Źródło wideo: Reuters Archive
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Turyści wypoczywający na Gotlandii są zachęcani przez lokalne władze do mycia się w Morzu Bałtyckim. Szwedzka wyspa zmaga się z deficytem wody, dlatego wcześniej obniżono już ciśnienie w kranach i zamknięto część ujęć.

Na Gotlandii, popularnej szwedzkiej wyspie wakacyjnej, lokalne władze zachęcają turystów do zastępowania prysznica kąpielą w Morzu Bałtyckim. Powodem jest pogłębiający się problem niedoboru wody.

W Visby, największym mieście na wyspie, w punkcie informacji turystycznej oraz w części hoteli przygotowano dla gości specjalne mydło przeznaczone do kąpieli w słonej wodzie. Środek zawiera olej kokosowy i miód, a według władz jest przyjazny dla środowiska.

W ramach promocji na plaży zorganizowano nawet pokaz, podczas którego prezentowano, jak w praktyce zastąpić tradycyjny prysznic kąpielą w morzu.

"To fantastyczne przeżycie!" - przekonują lokalne władze.

Problem wraca latem

Na Gotlandii zużycie wody z miejskiego ujęcia wzrasta latem o 30 procent. W tym roku sytuacja jest szczególnie trudna. Jak wskazano, przyczyną są niewielkie opady zimą i wiosną, a także wydobycie wapienia na wschodzie wyspy, które wymaga dużych ilości wody.

Według władz regionu jedno mycie w morzu pozwala zaoszczędzić od 60 do 90 litrów wody. Tyle średnio zużywa człowiek podczas jednego prysznica.

>>>> Para złamała tradycję na jedynej takiej plaży w Europie. "Żyjecie w średniowieczu"

W czerwcu spółka wodociągowa w Visby prewencyjnie obniżyła ciśnienie wody w kranach. Zamknięto również kilka ujęć na wyspie.

Niedobory wody, związane z niskim poziomem wód powierzchniowych i gruntowych, występują także w Skanii na południu Szwecji. Kampanię zachęcającą mieszkańców i turystów do oszczędzania wody prowadzą również władze Malmoe.

Źródło: PAP
Zobacz także: