Ekstremalne upały w miniony weekend znacząco utrudniły funkcjonowanie kolei. Wysokie temperatury doprowadziły do awarii sieci trakcyjnej, co przełożyło się na poważne opóźnienia, odwołane kursy oraz usterki wpływające na komfort pasażerów.
Portal tvn24.pl informował między innymi o pociągu PKP Intercity jadącym z Podkarpacia na Pomorze, w którym przestała działać klimatyzacja. Podróżni skarżyli się na nieznośny gorąc i brak dostępu do wody. Podobne sygnały o przejazdach w nieklimatyzowanych wagonach pojawiały się również z innych tras.
UOKiK: pasażer ma prawo do reklamacji
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomniał, że przewoźnik powinien świadczyć usługę zgodnie z warunkami, które sam określił. Oznacza to, że jeśli bilet lub rozkład jazdy wskazują, że dany skład jest klimatyzowany, a system chłodzenia nie działa, pasażer może złożyć reklamację.
Urząd zaleca, by w pierwszej kolejności poinformować o usterce drużynę konduktorską i - jeśli to możliwe - uzyskać potwierdzenie awarii, np. w formie adnotacji na bilecie. Taki dokument wraz z biletem stanowi podstawę do złożenia reklamacji, którą można przesłać pocztą, złożyć w kasie biletowej lub wypełnić formularz na stronie internetowej przewoźnika.
Do wniosku warto dołączyć bilet, opis sytuacji oraz ewentualne dowody, takie jak zdjęcia czy zrzuty ekranu z oferty. Pasażer może domagać się częściowego zwrotu ceny biletu, a wysokość rekompensaty zależy od okoliczności konkretnego przypadku.
"Jeżeli przewoźnik odmówi uwzględnienia reklamacji albo pasażer nie zgadza się z zaproponowaną kwotą rekompensaty, może zwrócić się do Rzecznika Praw Pasażera Kolei przy UTK" - wyjaśnił urząd.
PKP Intercity tłumaczy awarie
PKP Intercity w przesłanym tvn24.pl komunikacie wyjaśniło, że problemy z działaniem klimatyzacji wynikały z braku napięcia w sieci trakcyjnej. Spółka wskazała, że ekstremalnie wysokie temperatury wpływały również na wydolność systemów chłodzenia. W związku z utrudnieniami przewoźnik prowadził dystrybucję wody wśród podróżnych.
Jak podkreślono, liczne awarie sieci trakcyjnej spowodowały nie tylko opóźnienia pociągów, lecz także utrudnienia wtórne na trasach powrotnych. Zarządca infrastruktury wprowadzał dodatkowo ograniczenia prędkości, co wydłużało czas przejazdów. W przypadku dłuższych problemów uruchamiana była zastępcza komunikacja autobusowa.
PKP Intercity zaznaczyło, że w sytuacji pojawienia się usterki w trakcie jazdy drużyna konduktorska informuje o niej dyspozytora. Jeśli naprawa nie jest możliwa w czasie przejazdu, pociąg trafia pod opiekę służb technicznych na stacji docelowej. Pasażerowie z wagonów, w których klimatyzacja nie działa, mogą zostać przeniesieni do innych, sprawnych przedziałów.
Reklamacje i zwroty biletów
Spółka przypomniała, że każdy podróżny ma prawo złożyć reklamację - w kasie biletowej, pocztą lub przez formularz internetowy. Zgłoszenia rozpatrywane są indywidualnie, w terminie do 30 dni.
"W ostatnim czasie ze względu na utrzymujące się upały podróżni, którzy chcą zrezygnować z przejazdu pociągami PKP Intercity, mogą zwrócić bilet bez potrącania odstępnego" - przypomniał przewoźnik.
Pod koniec czerwca spółka przypomniała w mediach społecznościowych, że klimatyzacja w pociągach działa inaczej niż w samochodach. Jej zadaniem nie jest gwałtowne schłodzenie wnętrza, lecz utrzymanie temperatury niższej o około 6-8 stopni Celsjusza względem warunków zewnętrznych. W praktyce oznacza to, że przy temperaturach przekraczających 35 stopni Celsjusza, wewnątrz wagonu może być ponad 30 stopni.