Ponad 400 tysięcy Polaków nie wie, że traci wzrok. Lekarze apelują o badania

shutterstock_2439642553
Pacjentka traciła wzrok, ale będzie widzieć lepiej. Pierwszy taki zabieg w Polsce
Źródło wideo: USK w Rzeszowie
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Jaskra to podstępna choroba oczu, która przez długi czas może rozwijać się bezobjawowo, prowadząc do nieodwracalnej utraty wzroku. W Polsce może na nią cierpieć około 800 tysięcy osób, wbrew utartym przekonaniom również młodych. Połowa z nich nie jest tego świadoma. Z okazji Światowego Tygodnia Jaskry Polskie Towarzystwo Okulistyczne po raz dziesiąty organizuje bezpłatne badania profilaktyczne w całym kraju.
Kluczowe fakty:
  • Jaskra to choroba, która długo rozwija się bezobjawowo, a nieleczona prowadzi do nieodwracalnej utraty wzroku.
  • Jaskra może być dziedziczna (około 65 proc. przypadków) i dotyczyć także dzieci. Lekarze apelują o świadomość rodzinną, szybkie reagowanie na objawy i współpracę specjalistów w diagnozie i leczeniu.
  • Kluczowe jest wczesne wykrycie, któremu służą regularne badania okulistyczne. Polskie Towarzystwo Okulistyczne w ramach Światowego Tygodnia Jaskry (8-14 marca) organizuje bezpłatne badania profilaktyczne w ponad 60 placówkach w kraju.
  • Więcej artykułów o tematyce zdrowotnej znajdziesz w zakładce "Zdrowie" w tvn24.pl. Warto posłuchać również "Wywiadu Medycznego" Joanny Kryńskiej w TVN24+.

Jaskra to dość częsta i bardzo poważna choroba oczu. Jak czytamy na stronie internetowej resortu zdrowia, jest ona nieuleczalna, a w przypadku nagłego ataku choroby może nieodwracalnie uszkodzić wzrok. W Polsce na jaskrę choruje około 800 tysięcy osób, a ponad połowa nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że rozwija się u nich ta choroba. Dlatego tak ważne jest jej wczesne wykrycie i regularne leczenie (krople, laser, operacja), które hamuje postęp.

Jaskra najczęściej wiąże się z podwyższonym ciśnieniem wewnątrzgałkowym. Kluczowe dla jej powstrzymania jest wczesne wykrycie. Polskie Towarzystwo Okulistyczne włącza się w obchody Światowego Tygodnia Jaskry (8-14 marca) i już po raz dziesiąty organizuje akcję "Polscy okuliści kontra jaskra i bezpłatne badania w kierunku jaskry w całej Polsce". Każdy chętny może do soboty (14 marca) skorzystać z bezpłatnych badań okulistycznych w placówkach, które przyłączyły się do akcji. Takich gabinetów okulistycznych jest ponad 60, a ich listę można sprawdzić pod adresem www.tydzienjaskry.pl.

OGLĄDAJ: Czy suplementy mogą wyleczyć choroby?
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

"Warunkiem powodzenia jest szybka i trafna diagnoza"

Profesor Ewa Mrukwa-Kominek, prezes zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Okulistycznego (PTO), informuje, że w trakcie poprzednich edycji akcji okuliści przebadali blisko 20 tys. osób w całej Polsce, a blisko 40 proc. z nich skierowali do dalszej diagnostyki i leczenia.

- Ta akcja ma na celu zwiększenie świadomości pacjentów i lekarzy, zwiększenie również wykrywalności jaskry, czyli poszerzenie badań diagnostycznych i skierowanie na badania tych pacjentów podejrzanych o jaskrę, którzy nigdy nie badali się wcześniej albo w ciągu ostatnich lat i czują dyskomfort związany z tym, że mogą być obciążeni genetycznie - mówi prof. Ewa Mrukwa-Kominek.

Poprawa wykrywalności jaskry jest istotna tym bardziej dlatego, że jak podkreślają lekarze, postęp, który dokonuje się w leczeniu, przede wszystkim w technikach mikrochirurgicznych i laserowych, ma realne przełożenie na bezpieczeństwo wzroku pacjentów.

- Warunkiem powodzenia jest szybka i trafna diagnoza. Tylko ona pozwala wdrożyć odpowiednie leczenie i prowadzić je w sposób przemyślany i konsekwentny - mówi prof. Jacek P. Szaflik, przewodniczący Sekcji Jaskry PTO.

- Jaskra jest złożoną, wieloczynnikową chorobą, dlatego w celu osiągnięcia długotrwałych efektów konieczna jest współpraca również z lekarzami innych specjalności: kardiologami, internistami, neurologami czy pediatrami - zaznacza natomiast prof. Iwona Grabska-Liberek, przewodnicząca Sekcji Schorzeń Rogówki PTO i inicjatorka akcji.

"Nie zdawała sobie sprawy, że jaskra może być dziedziczna"

Za wystąpienie choroby odpowiadają geny - eksperci szacują, że ok. 65 proc. przypadków jaskry to spadek po rodzicach. Rozwojowi jaskry sprzyjają: wiek powyżej 35 lat, niskie ciśnienie ogólne krwi, intensywnie leczone nadciśnienie krwi, migrena, objawy naczynioskurczowe (stale zimne stopy i dłonie), podwyższony poziom ciśnienia w oku czy krótkowzroczność powyżej -4.0.

Takie objawy miał Tomasz Pągowski, projektant wnętrz. Podczas badania wzroku stwierdzono, że ma podwyższone ciśnienie w oku i dostał na to odpowiednie krople. Po dwóch latach, przy badaniu wzroku pod kątem doboru nowych okularów, okulista zaproponował, by przy okazji zbadać ciśnienie. Wtedy okazało się, że choruje na zaawansowaną jaskrę obu oczu.

- Kiedy opowiedziałem rodzinie o diagnozie, moja mama przyznała się, że ona też od kilku lat bierze na to krople. Na pewno nie zdawała sobie sprawy, że jaskra może być dziedziczna i powinienem się regularnie badać. Moi synowie już to wiedzą - opowiedział Tomasz Pągowski.

To choroba również młodych ludzi

Wbrew powszechnemu przekonaniu, jaskra nie dotyka tylko osób starszych czy dorosłych. Może być wrodzona, a jej objawy mogą już odczuwać małe dzieci. Tak było w wypadku Bartosza Radomskiego. Gdy skończył półtora roku, jego rodzice zauważyli, że ma problemy ze wzrokiem. Jednak dopiero po dwóch latach zdiagnozowano u niego jaskrę. Przeszedł 34 zabiegi operacyjne, ale widzi słabo i porusza się z psem przewodnikiem.

- Objawy jaskry u młodych osób często się bagatelizuje, przez co dajemy szansę chorobie na rozwój. Jak w wypadku jaskry u dorosłych najważniejsze jest jak najwcześniejsze rozpoznanie choroby. Im wcześniej zastosowane leczenie - u dzieci zawsze operacyjne - tym większa szansa na zachowanie dobrej ostrości wzroku - mówi dr hab. Wojciech Hautz, kierownik Kliniki Okulistyki w Instytucie "Pomniku-Centrum Zdrowia Dziecka" w Międzylesiu.

Doktor Hautz wśród objawów, które powinny zaniepokoić rodziców wymienia tzw. duże ładne oczy, łzawienie, światłowstręt, kurcz powiek i niczym nieuzasadniony płacz, który oznacza dyskomfort dziecka. Konieczna jest wtedy konsultacja z okulistą.

Światowy Tydzień Jaskry to międzynarodowa inicjatywa Światowego Stowarzyszenia Jaskry (World Glaucoma Association). Celem kampanii jest zwrócenie uwagi na jaskrę jako główną przyczynę nieodwracalnej ślepoty i na to, że tylko wczesna diagnoza i wczesne podjęcie leczenia może zapobiec pogorszeniu wzroku. W kampanię zaangażowanych jest ponad 100 krajów.

Według Światowej Organizacji Zdrowia jaskra jest jedną z pięciu głównych przyczyn upośledzenia wzroku i ślepoty - cierpi na nią 7,7 mln ludzi na świecie.

Opracował Piotr Wójcik/annabie

Źródło: PAP MediaRoom, tvn24.pl
Czytaj także: