Kolejne terapie onkologiczne będą refundowane. "Skuteczniejsze leczenie większej liczby chorych"
Onkolodzy podkreślają, że terapie, które znalazły się na nowej liście refundacyjnej, odpowiadają na dotychczas niezaspokojone potrzeby pacjentów z nowotworami hematologicznymi oraz guzami litymi. W ich ocenie decyzja o sfinansowaniu ich dla polskich pacjentów zbliża nas do zapewnienia dostępu do leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną oraz międzynarodowymi standardami terapeutycznymi.
"Skuteczniejsze leczenie większej liczby chorych na wcześniejszym etapie choroby"
Jedną z ważniejszych pozycji wśród nowo objętych refundacją terapii jest zdaniem hematoonkologów epkorytamab - nowoczesne przeciwciało bispecyficzne, podawane podskórnie. Lek stosuje się u osób dorosłych chorych na chłoniaka grudkowego. - Jest to szczególnie istotne dla pacjentów z rzadką chorobą nowotworową, u których wcześniejsze opcje terapeutyczne często były nieskuteczne. Refundacja epkorytamabu otwiera nowe możliwości terapeutyczne dla pacjentów z nawrotowym lub opornym chłoniakiem grudkowym. To przykład kolejnego, skutecznego wykorzystania immunoterapii w chorobach hematologicznych - wyjaśnia cytowana w informacji prasowej, przesłanej przez Narodowy Instytut Onkologii, prof. Joanna Jarosińska-Romejko, kierownik Kliniki Nowotworów Układu Chłonnego NIO.
Hematolodzy zwracają też uwagę na objęcie refundacją brentuksymabu vedotin, przeciwciała anty-CD30+, sprzężonego z lekiem cytotoksycznym (aurystatyną). Lek stosowany będzie u dorosłych chorych na chłoniaka Hodgkina w III i IV stopniu zaawansowania już od pierwszej linii leczenia. - Pozwoli to na skuteczniejsze leczenie większej liczby chorych na wcześniejszym etapie choroby. Warto pamiętać, że brentuksymab vedotin jest refundowany od wielu lat u chorych z postacią oporną i nawrotową - mówi prof. Joanna Jarosińska-Romejko.
"Raka piersi coraz częściej traktujemy jako chorobę przewlekłą"
Wachlarz terapii refundowanych w ramach leczenia raka piersi już od kilku lat jest jednym z najszerszych, jakie mamy w polskiej onkologii. Decyzja o dołożeniu do niego erybuliny, chemioterapeutyku, stosowanego w leczeniu dorosłych chorych na miejscowo zaawansowanego lub przerzutowego raka piersi po wcześniejszych liniach terapii, jest w ocenie onkologów kolejnym ważnym punktem w tworzeniu modelowego podejścia do terapii tych nowotworów.
- W praktyce klinicznej raka piersi coraz częściej traktujemy jako chorobę przewlekłą. Dostęp do kolejnych refundowanych terapii, takich jak erybulina, ma istotne znaczenie dla utrzymania kontroli nad chorobą oraz jakości życia pacjentek - mówi dr n. med. Aleksandra Konieczna, onkolog kliniczna z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii.
Wspólne terapie dla raka płuca i nowotworów układu pokarmowego
Rak płuca pozostaje jednym z największych wyzwań w onkologii zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. Jak czytamy w Narodowym Portalu Onkologicznym (NPO), to jeden z najczęściej diagnozowanych nowotworów w Polsce. Co roku choruje na niego ponad 20 tysięcy osób. "Rak płuca od 1999 roku niezmiennie lokuje się w pierwszej trójce najczęściej diagnozowanych nowotworów w Polsce - w 2022 r. stanowił 11,5 proc. wszystkich zachorowań na nowotwory złośliwe. Ten trend utrzymuje się (bez większych wahań) od dwóch dekad" - donosi NPO.
Onkolodzy podkreślają, że z uwagi na epidemiologię tego nowotworu szczególne znaczenie ma rozszerzenie możliwości leczenia niedrobnokomórkowego raka płuca. Od stycznia refundacją objęto w tym zakresie tislelizumab. Lek będzie stosowany zarówno w monoterapii, jak i w skojarzeniu z chemioterapią. To jedna z kilku terapii raka płuca, które w ostatnich 12 miesiącach trafiły na listę refundacyjną. - Mijający rok przyniósł realną zmianę jakościową w leczeniu raka płuca. Dostępne dla chorych stały się leki ukierunkowane molekularnie i nowe schematy immunoterapii - w leczeniu okołooperacyjnym, w leczeniu choroby w stadium miejscowego zaawansowania, jak i choroby w stadium uogólnienia. Nowe schematy leczenia pozwalają na optymalizację podejścia i dają szansę na poprawę wyników leczenia. Pozwalają na lepsze dopasowanie terapii do indywidualnej sytuacji chorego - podkreśla dr hab. n. med. Magdalena Knetki-Wróblewska, onkolog kliniczna z Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej NIO.
Tislelizumab został także objęty refundacją w leczeniu chorych na raka przełyku, gruczolakoraka żołądka oraz raka połączenia żołądkowo-przełykowego, zarówno w monoterapii, jak i w skojarzeniu. - Co prawda ta grupa pacjentów już od dwóch lat miała możliwość leczenia innymi lekami z tej grupy, to dodatkowe preparaty dają więcej możliwości prowadzenia terapii, na przykład u pacjentów z istotnymi obciążeniami kardiologicznymi. Możliwość dobrania leczenia do profilu chorób towarzyszących pacjenta jest ważnym elementem współcześnie rozumianej personalizacji terapii onkologicznych - komentuje Lucjan Wyrwicz, Kierownik Kliniki Onkologii i Radioterapii, współautor badań klinicznych dotyczących zastosowania tislelizumabu w tych wskazaniach.
W latach 2023–2025 na listach refundacyjnych znalazły się 174 nowe opcje terapeutyczne zarejestrowane w onkologii (w tym rozszerzenia zastosowań dostępnych już leków i terapie stosowane w leczeniu nowotworów rzadkich). Dla porównania, w latach 2012-2022 było to łącznie 196 wskazań.
Autorka/Autor: pwojc/adan
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock