Mężczyzna idący nocą ulicą Kosiarzy wzbudził podejrzenia policjantów. Zdenerwował się gdy podeszli do niego nieumundurowani funkcjonariusze.
"Powodem zachowania okazała się zawartość kieszeni mężczyzny, w których kryminalni ujawnili kilkanaście woreczków z zapięciem strunowym i zawartością różnych substancji" - poinformowała w komunikacie asp. szt. Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
W związku z podejrzeniem, że mogą to być narkotyki, 26-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany.
Narkotyki w mieszkaniu
Policjanci przeszukali mieszkanie zatrzymanego. Tam zakazanych substancji było znacznie więcej.
"Łącznie zabezpieczono ponad 90 gramów marihuany, stanowiących od 91 do 304 jednorazowych porcji zdolnych do odurzenia oraz znaczną ilość substancji psychotropowych w postaci 3-CMC o łącznej wadze ponad 100 gramów stanowiących od 544 do 1087 porcji" - opisała Haberska.
Policjanci znaleźli też wagi elektroniczne, woreczki strunowe oraz gotówkę. Jak podkreślili, wskazują one na przygotowanie przez podejrzanego do dalszej dystrybucji narkotyków.
Nawet 10 lat więzienia
Funkcjonariusze na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawili 26-latkowi zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz przygotowania do wprowadzenia ich do obrotu.
Na wniosek prokuratora, decyzją Sądu Rejonowego dla Warszawy, wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za zarzucane przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Postepowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów.
Przeczytaj także: Kierowca zamknął się w aucie, pasażer próbował uciec. Mieli powody