Do serii podpaleń doszło w rejonie pętli autobusowej Racławicka we Wrocławiu. Płonęły przenośne toalety.
- Każde kolejne zgłoszenie budziło coraz większe zaniepokojenie mieszkańców. Policjanci szybko ustalili, że nie były to przypadkowe zdarzenia. Kabiny były podpalane od środka, a sprawcy działali wspólnie. Trop prowadził do młodych mieszkańców miasta - informuje podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Zatrzymani zostali dwaj 17-latkowie i 18-latek.
- Zatrzymani nie potrafili wyjaśnić powodów swojego działania. Jeden z nich odmówił składania wyjaśnień. Pozostała dwójka twierdziła, że była to forma zabawy. Jeden z zatrzymanych przejawiał też duże zainteresowanie ogniem. Teraz nastolatkowie czekają na decyzję sądu - powiedziała Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Policjanci podkreślają, że wiek nie chroni przed konsekwencjami. Po ukończeniu 17 lat odpowiada się jak dorosły.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z niszczeniem cudzej własności. Grozi im nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
Opracował Rafał Molenda
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: MPK Wrocław