Kolejna dymisja w dolnośląskiej policji. Teraz naczelnik

Policja bada szczegóły zdarzenia (zdjęcie ilustracyjne)
Wrocław
Źródło: Google Earth
Dolnośląska policja przekazała informację o odwołaniu naczelnika wydziału do walki z korupcją w komendzie wojewódzkiej we Wrocławiu. Przyczyną dymisji jest "naruszenie zasad etyki policjanta".

To kolejna dymisja na stanowiskach kierowniczych w dolnośląskiej policji. W piątek poinformowano, że stanowiska stracili zastępcy komendantów w Kłodzku i Ząbkowicach Śląskich.

Jak podano w niedzielę, decyzję o odwołaniu naczelnika wydziału do walki z korupcją KWP we Wrocławiu podjął także w piątek 30 stycznia Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu nadinsp. Paweł Półtorzycki. Zdecydował o tym po otrzymaniu informacji "o podejrzeniu naruszenia dyscypliny służbowej".

Policja nie podaje nazwiska zdymisjonowanego naczelnika, ani szczegółów dotyczących tej sprawy. Podano jedynie, że poinformowane zostały komórki kontrolne dolnośląskiej komendy oraz Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.

"Po czynnościach wyjaśniających tych komórek, decyzją Komendanta 30 stycznia naczelnik został zwolniony ze służby za naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta. Jednocześnie powiadomiona została Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu w celu sprawdzenia czy nie doszło do naruszenia prawa w myśl kodeksu karnego" - podkreślono w niedzielnym komunikacie.

Kolejne dymisje w dolnośląskiej policji

Z kolei w piątek wieczorem dolnośląska policja podała, że odwołani ze stanowiska zostali pierwszy zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Kłodzku nadkom. Piotr Danik oraz pierwszy zastępca Komendanta Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich kom. Tomasz Kupiec.

Jak podano w komunikacie dolnośląskiej policji, dymisja ma związek z "naruszeniem dyscypliny służbowej w związku z pełnionym stanowiskiem". Dodano, że czynności wyjaśniające w tej sprawie prowadzi Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu oraz Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.

Aspirant sztabowy Monika Kaleta z biura prasowego dolnośląskiej policji podkreśliła w sobotę w rozmowie, że do czasu wyjaśnienia sprawy przez wewnętrzne wydziały policji informacje na ten temat nie będą udzielane.

Według nieoficjalnych źródeł, na które powołuje się "Gazeta Wyborcza", powodem miało być wykorzystanie przez zdymisjonowanych zastępców komendantów powiatowych policji w Kłodzku i Ząbkowicach Śląskich sprzętu narciarskiego do celów prywatnych.

W sezonie narciarskim w różnych częściach Sudetów policja prowadzi patrole na stokach.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: