Jak podała dolnośląska policja, komendant wojewódzki "niezwłocznie po powzięciu informacji o podejrzeniu naruszenia dyscypliny służbowej w związku z pełnionym stanowiskiem" odwołał pierwszego zastępcę komendanta powiatowego w Kłodzku nadkom. Piotra Danika oraz pierwszego zastępcę komendanta powiatowego w Ząbkowicach Śląskich kom. Tomasza Kupca.
"W naszych szeregach nie było, nie ma i nie będzie przyzwolenia na tego typu zachowania wśród policjantów oraz pracowników Policji, a każda osoba naruszająca prawo, dyscyplinę służbową lub nieprzestrzegająca zasad etyki zawodowej, musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami" - podkreślono.
"Czynności wyjaśniające w tej sprawie prowadzi Wydział Kontroli KWP we Wrocławiu oraz Biuro Spraw Wewnętrznych Policji" - dodano.
"Gazeta Wyborcza": policjanci mieli wykorzystać służbowy sprzęt
W komunikacie brak informacji o tym, za jakie naruszenie dyscypliny służbowej zwolnieni zostali funkcjonariusze.
Jak nieoficjalnie dowiedziała się "Gazeta Wyborcza", sprawa dotyczy zorganizowanego przez funkcjonariuszy prywatnego wyjazdu na narty. Policjanci mieli korzystać ze służbowego sprzętu i karnetów do wejścia na stok, które przeznaczone są dla funkcjonariuszy patrolujących stoki narciarskie.