Trump zdecydował w sprawie zawieszenia broni

Donald Trump
Lot J.D. Vance'a do Pakistanu "wstrzymany, ale nie odwołany". Relacja Marcina Wrony
Źródło: TVN24
Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że przedłuża zawieszenie broni z Iranem "do czasu zakończenia negocjacji". Zapowiedział jednak utrzymanie blokady irańskich portów.

"W związku z faktem, że rząd Iranu jest poważnie podzielony, co nie jest zaskakujące, oraz na prośbę marszałka polowego Asima Munira i premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa, poproszono nas o wstrzymanie ataku na Iran do czasu, aż ich przywódcy i przedstawiciele przedstawią wspólną propozycję" - napisał Donald Trump we wpisie na swojej platformie Truth Social.

Jak dodał, w związku z tym "przedłużę zawieszenie broni do czasu przedstawienia ich propozycji i zakończenia rozmów, w taki czy inny sposób".

Podkreślił jednak, że siły zbrojne USA będą nadal kontynuować blokadę cieśniny Ormuz.

Wpis Donalda Trumpa na Truth Social
Wpis Donalda Trumpa na Truth Social
Źródło: Truth Social

Tymczasem wcześniej we wtorek prezydent Trump zapowiadał, że rozejmu przedłużać nie będzie. - Nie chcę tego zrobić. Nie mamy tak dużo czasu - mówił w rozmowie z telewizją CNBC.

Pytany, czy w takim razie USA wznowią naloty, jeżeli nie otrzymają pozytywnych sygnałów przed końcem zawieszenia broni, Trump stwierdził: - Spodziewam się, że będę bombardować. Uważam, że to lepsze podejście.

Czy dojdzie do negocjacji?

Wtorek to ostatni dzień zawieszenia broni w wojnie USA i Izraela z Iranem, uzgodnionego dwa tygodnie temu. Rozejm upływa o godzinie 2 w nocy z wtorku na środę czasu polskiego.

W stolicy Pakistanu, Islamabadzie, miały rozpocząć się negocjacje stron konfliktu. Na razie jednak nie ma potwierdzenia, że faktycznie do nich dojdzie. Stojący na czele amerykańskiej delegacji wiceprezydent J.D. Vance wstrzymał we wtorek swój wylot do Pakistanu. Również delegacja Iranu nie podjęła jeszcze decyzji, czy weźmie udział w rozmowach.

Czytaj także: