39-latek odpowie za podwójne zabójstwo. Ofiary to jego partnerka i babcia

Akt oskarżenia trafił do sądu (zdj. ilustracyjne)
Powiat kłodzki
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: tvn24.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Prokuratura jest przekonana, że to Dawid T. jest odpowiedzialny za zabójstwo dwóch kobiet. Według śledczych mężczyzna zepchnął ze schodów swoją babcię, a potem ją udusił. Z kolei partnerce miał zadać ciosy nożem. W obu przypadkach motywem były finanse.

Prokuratura Regionalna we Wrocławiu zakończyła śledztwo w sprawie podwójnej zbrodni w okolicach Kłodzka (Dolny Śląsk). Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Świdnicy - przekazała rzeczniczka wrocławskiej prokuratury prokurator Anna Zimoląg.

39-letni Dawid T. odpowie za zabójstwo młodej kobiety w lutym ubiegłego roku w okolicach Kłodzka. Wrocławska prokuratura oskarżyła również mężczyznę o zabójstwo swojej babci, którego miał dokonać w 2021 r.

Partnerka zażądała zwrotu pieniędzy

Do zabójstwa 26-letniej kobiety doszło w lutym 2025 r. Rodzina Katarzyny B. zgłosiła jej zaginięcie 17 lutego. Policja znalazła ciało ukryte w kompleksie leśnym w okolicach Kłodzka kilka dni później. Prokurator Zimoląg poinformowała, że T. został oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Miał zadać ofierze kilkadziesiąt ciosów nożem. Motywem zbrodni miały być pieniądze na zakup auta przekazane mężczyźnie przez 26-latkę. Kobieta domagała się ich zwrotu, ponieważ T. miał ją oszukać w sprawie kupna samochodu.

Babcia obiecała mu mieszkanie

Wrocławska prokuratura oskarżyła również 39-latka o zabójstwo swojej babci, którego miał dokonać w 2021 r. Tu motywem miało być mieszkanie należące do starszej kobiety. Lokal miał się stać własnością wnuka w zamian za dożywotnie utrzymanie babci. Mężczyzna obawiał się, że umowa przeniesienia zostanie cofnięta przez starszą kobietę. Wcześniej pożyczył też od niej 4 tys. zł. Według prokuratury T. zepchnął seniorkę ze schodów i udusił.

Kilkukrotnie zmieniał wersje

Prokuratura oskarżyła Dawida T. także o znęcanie się nad swoim psem i zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem. Zabójstwo starszej kobiety oraz zabicie psa to wątki, które pojawiły się podczas głównego śledztwa dotyczącego zabójstwa 26-latki. Prokurator Zimoląg przypominała, że Dawid T. wskazał ukrycie zwłok Katarzyny B. i przyznał się do zabójstwa.

- Nie przyznał się natomiast do popełniania pozostałych zarzucanych mu przestępstw. W początkowej fazie śledztwa Dawid T. złożył obszerne wyjaśnienia, które następnie kilkukrotnie zmieniał, przy czym obecnie skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień - przekazała prokurator. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Źródło: PAP
Autorka/Autor: aa/PKoz
Czytaj także: