Potrącił motocyklistę i uciekł. Jest wyrok sądu

Do wypadku doszło w Golance Dolnej
Nietrzeźwy i z dożywotnim zakazem potrącił policjanta, 40-latek zatrzymany po pościgu
Źródło wideo: KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim
Źródło zdj. gł.: KMP w Legnicy
Potrącił motocyklistę i odjechał, zostawiając rannego bez pomocy. Sąd w Legnicy skazał 38-letniego kierowcę na pięć i pół roku więzienia. Mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i nie miał prawa jazdy.

Do zdarzenia doszło 17 września 2025 roku o 6.55 w Golance Dolnej na Dolnym Śląsku. Motocyklista jechał w stronę Prochowic, a z naprzeciwka nadjeżdżał Sławomir B. Volkswagenem. Kierowca nagle skręcił w prawo na posesję, nie sygnalizując manewru i nie ustępując pierwszeństwa. Motocyklista próbował hamować, a nawet położył jednoślad - mimo to uderzył w samochód.

Po zderzeniu kierowca na chwilę wysiadł. Według relacji świadków, zamiast udzielić pomocy pokrzywdzonemu, gestykulował i obarczał winą ofiarę. Następnie odjechał z miejsca zdarzenia, niemal potrącając osoby, które próbowały go zatrzymać.

Do wypadku doszło w Golance Dolnej
Do wypadku doszło w Golance Dolnej
Źródło zdjęcia: KMP w Legnicy

Jak ustalono, w chwili wypadku Sławomir B. nie miał prawa jazdy i złamał wcześniejszy sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Prowadził też samochód z fałszywymi tablicami rejestracyjnymi i bez ważnego ubezpieczenia OC.

Wyrok za potrącenie i ucieczkę z miejsca zdarzenia

22 maja Sąd Rejonowy w Legnicy wydał wyrok w sprawie potrącenia motocyklisty. 38-letni Sławomir B. został skazany na pięć lat i sześć miesięcy więzienia. Mężczyzna odpowiadał za spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia.

Sąd orzekł wobec niego również dożywotni zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna musi także zapłacić pokrzywdzonemu 35 tysięcy złotych nawiązki oraz 20 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. Dodatkowo ma pokryć koszty zastępstwa procesowego.

Prokurator ocenił wyrok jako słuszny.

Podczas procesu oskarżony nie przyznawał się do winy. Dopiero na końcu przeprosił pokrzywdzonego i wyraził skruchę.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: