Sąd Rejonowy w Bolesławcu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 48-letniego mieszkańca powiatu bolesławieckiego na okres trzech miesięcy.
Mężczyzna jest podejrzany o grożenie sąsiadom pobiciem i zabójstwem oraz o znieważanie obcokrajowców mieszkających w jego okolicy ze względu na ich narodowość. Według śledczych jego agresywne zachowanie trwało od lata 2025 roku.
Jak ustalono, 48-latek w styczniu 2025 roku opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę roku i dwóch miesięcy więzienia za podobne przestępstwa. Wkrótce po wyjściu na wolność ponownie zaczął grozić swoim sąsiadom oraz niszczeniem ich mienia.
"Rzucał arbuzami w jedną z sąsiadek"
"W sierpniu 2025 roku, będąc pod wpływem alkoholu, wszczął kolejną awanturę, w trakcie której groził sąsiadom pobiciem, kopał w drzwi ich mieszkań, rzucał arbuzami w jedną z sąsiadek, a innego sąsiada uderzył metalową rurką w okolicę pleców" - informuje Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Ostatni incydent miał miejsce 11 maja. Mężczyzna ponownie groził sąsiadom, którzy obawiając się o swoje bezpieczeństwo wezwali policję.
Zarzuty za groźby i znieważanie sąsiadów
48-latkowi postawiono zarzuty gróźb karalnych, znieważania oraz stosowania przemocy z powodu przynależności narodowej, w warunkach recydywy. Za te przestępstwa grozi mu kara od 4 miesięcy do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Podejrzany częściowo przyznał się do tych występków. Złożył wyjaśnienia.