Jak przekazali w sobotę dziennikarze TVN24 w pociągu IC SZKUNER relacji Przemyśl Główny - Ustka doszło do awarii klimatyzacji. Tego dnia przez Polskę przechodziła fala upałów, a synoptycy odnotowali najwyższą w historii naszego kraju temperaturę w czerwcu.
Awaria klimatyzacji w pociągu do Ustki. "Fatalnie"
Pasażerowie w rozmowie z TVN24 na dworcu we Wrocławiu relacjonowali, że do awarii doszło już w trakcie przejazdu. Temperatura w środku pociągu miała wynosić nawet powyżej 30 stopni Celsjusza. Sytuacji miało nie poprawiać otwarcie okien, bo na zewnątrz panował skwar. Niektórzy wyciągnęli wachlarze lub małe wiatraczki.
Część podróżnych skarżyła się, że w trakcie przejazdu nie otrzymała wody, że tę można było odebrać tylko w jednym przedziale, co dla niektórych oznaczało konieczność przejścia przez kilka wagonów. - Po wodę trzeba sobie samemu przejść do wagonu numer 12. Osoby niepełnosprawne nie dadzą rady - oceniła pani Ewa. Zwróciła też uwagę na trudną sytuację tych, którzy mają problemy z sercem.
To, że woda była dostępna tylko w określonym miejscu w składzie, potwierdził również pan Łukasz. Zapytany, jak się czuje, mając przed sobą - jak mówił - jeszcze pięciogodzinną podróż, odparł krótko: - Fatalnie.