Tajemnicza śmierć nastolatka, wyłowiono go z rzeki

tajmenicza śmierć nastolatka w bolszewie
Do zdarzenia doszło w powiecie wejherowskim
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: Ochotnicza Straż Pożarna w Bolszewie
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Trwa śledztwo w sprawie śmierci 18-letniego mieszkańca Bolszewa (powiat wejherowski). Nastolatka wyciągnięto z rzeki, nie udało się go uratować. Wszczęto śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.

4 września około godziny 21 policjanci z Wejherowa otrzymali zgłoszenie, że człowiek wpadł do rzeki Bolszewka. Jak donosi portal nadmorski24.pl, służby zostały zaalarmowane po tym, jak mieszkańcy Osiedla Wspólna w Bolszewie usłyszeli krzyk.

Na miejsce skierowano policjantów i strażaków, którzy wydobyli z wody 18-letniego chłopaka. Mimo natychmiast rozpoczętej akcję ratunkowej nie udało się go uratować.

Tajemnicza śmierć nastolatka w Bolszewie. Wyłowiono go z rzeki
Tajemnicza śmierć nastolatka w Bolszewie. Wyłowiono go z rzeki
Źródło zdjęcia: Ochotnicza Straż Pożarna w Bolszewie

Śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci

Ciało rozpoznała matka nastolatka.

W ramach śledztwa policjanci zatrzymali pięć osób, które miały spędzać czas z 18-latkiem przed jego śmiercią. Aspirant sztabowy Anetta Potrykus, oficer prasowy policji w Wejherowie, przekazała, że wszystkie te osoby zostały przesłuchane w charakterze świadków i zwolnione. 

- Okoliczności, w jakich pokrzywdzony znalazł się w wodzie, będą przedmiotem dalszych ustaleń w toku prowadzonego postępowania. Śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci - informuje prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. 

7 września przeprowadzono sekcję zwłok. Prokurator Duszyński tłumaczy, że przyczyna zgonu 18-latka będzie znana po uzyskaniu opinii biegłego lekarza medycyny sądowej oraz wyników badań toksykologicznych. W tej sprawie nikt nie usłyszał zarzutów.

Źródło: nadmorski24.pl, tvn24.pl
Czytaj także: