Rodzice rocznej Martynki usłyszeli zarzuty i decyzję o areszcie. Dziewczynka została uduszona

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24 Pomorze
Zarzuty dla rodziców rocznej Martynki po śmierci dziecka (materiał z 03.01.2023)
Zarzuty dla rodziców rocznej Martynki po śmierci dziecka (materiał z 03.01.2023)tvn24
wideo 2/5
Zarzuty dla rodziców rocznej Martynki po śmierci dzieckatvn24

Prokuratura poinformowała, że rodzice rocznej dziewczynki, którą znaleziono martwą w niedzielę w Wejherowie, usłyszeli zarzuty. 41-letni mężczyzna i 29-letnia kobieta mieli nad dzieckiem się znęcać, a ojciec miał je zabić. Kobiecie grozi 8 lat więzienia, a mężczyźnie dożywocie. Sąd zgodził się na areszt dla obojga.

Ojciec rocznej Martynki usłyszał zarzuty zabójstwa w zamiarze bezpośrednim oraz znęcania nad dzieckiem. Matka dziewczynki usłyszała zarzut znęcania się nad dzieckiem nieporadnym z uwagi na wiek.

Prokurator ocenił także, że "kobieta w zamiarze ułatwienia ojcu dziecka popełnienie czynu zabronionego wbrew prawnemu obowiązkowi zagwarantowania opieki i bezpieczeństwa zaniechała działania i nie podejmowała żadnych reakcji chroniących dziecko, dopuszczając do fizycznego znęcania się nad nim przez mężczyznę".

Rodzice zostali przesłuchani i złożyli obszerne wyjaśnienia. Kobieta przyznała się do zarzucanych czynów. Ojciec przyznał się do znęcania, ale nie do zabójstwa.

Kobiecie grozi do 8 lat więzienia, mężczyźnie nawet dożywocie. Sąd Rejonowy w Wejherowie, na wniosek prokuratury, zastosował trzymiesięczny areszt dla obojga rodziców.

Zatrzymanie rodziców w Nowy Rok

Rodziców zatrzymano w niedzielę, a wraz z nimi sąsiada, który spożywał alkohol z ojcem rocznej dziewczynki. - Jedno z rodziców i sąsiad byli nietrzeźwi - przyznała w poniedziałek Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Prokurator później tego dnia poinformowała także o wynikach sekcji zwłok dziecka, które według biegłych zmarło w wyniku "gwałtownego uduszenia".

Zatrzymany wraz z rodzicami sąsiad został przesłuchany już w poniedziałek wieczorem. Złożył obszerne wyjaśnienia i został wypuszczony na wolność.

Pod opieką MOPS-u w Wejherowie

Rodzina Martynki była znana miejskim pracownikom społecznym. – Zajmowaliśmy się rodziną Martynki od czerwca tego roku. Dostaliśmy informację z poprzedniego miejsca zamieszkania tej rodziny, że się przeprowadza do Wejherowa i są tam symptomy niewłaściwie sprawowanej opieki – przekazała nam Anna Kosmalska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wejherowie.

Pracownik MOPS rzeczywiście miał potwierdzić podczas wizyty u rodziny, że "są zaniedbania w opiece nad dzieckiem i jest potrzeba wprowadzenia asystenta rodziny" i taka osoba została wyznaczona.

Czytaj więcej: Przemoc rówieśnicza, wiktymizacja wśród dzieci, próby samobójcze. Raport Fundacji "Dajemy Dzieciom Siłę"

Roczna Martynka zmarła na skutek gwałtownego uduszeniaTVN24

Niebieska karta po "upadku z kanapy"

Podczas jednej z wizyt asystenta MOPS w czerwcu tego roku okazało się, że dziecko ma zasinienia i konieczna była wizyta w szpitalu. – W tym momencie rozpoczęliśmy procedurę niebieskiej karty – powiedziała nam Kosmalska.

Wówczas matka dziecka miała tłumaczyć zasinienia upadkiem z kanapy. O sprawie powiadomiony został sąd. MOPS sugerował, że dziecko nie powinno pozostać pod opieką rodziców. W sumie do sądu w tej sprawie wysłano trzy pisma.

Zobacz też: Policjant miał znęcać się nad rodziną. Usłyszał zarzut i został zawieszony w czynnościach służbowych

– MOPS wniósł o to, aby ograniczyć władzę rodzicielską, ponieważ rodzice byli osobami niewydolnymi wychowawczo – przyznał w rozmowie z nami Grzegorz Kachel, wiceprezes Sądu Rejonowego w Wejherowie. – Nie było podejrzeń o przemoc, natomiast rodzice byli niewydolni wychowawczo. W związku z tym sąd już 5 dni po wpływie sprawy do sądu wydał zarządzenie o objęciu rodziców nadzorem kuratora – wyjaśnił.

Kocharska-Dziedzic: przemoc domowa to także przemoc wobec dzieci i zwiększyła się od początku pandemii
Kocharska-Dziedzic: przemoc domowa to także przemoc wobec dzieci i zwiększyła się od początku pandemii

Zaniedbania, ale nie przemoc

Rozprawa w sprawie rodziny odbyła się 2 grudnia. Zostało wydane orzeczenie o objęciu rodziców nadzorem kuratora oraz zobowiązaniu ich do współpracy z pracownikiem pomocy społecznej. – Sędzia, który orzekał w tej sprawie jest sędzią doświadczonym. Nie było sygnałów świadczących o tym, że w tej rodzinie może wydarzyć się nieszczęście – broni tej decyzji Kachel.

- My jako sędziowie nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego. Sędzia opiera się na materiale dowodowym. Nie jesteśmy osobami, które mają zdolność jasnowidzenia – tłumaczy wiceprezes sądu. Podkreśla, że nie było informacji wskazujących na to, że bezpieczeństwo, czy tym bardziej życie i zdrowie dziecka są zagrożone.

"Dziecko czuło się dobrze, bawiło się"

Kurator i pracownik społeczny pojawili się w domu rodziny w grudniu. – Ostatnia wizyta była przed świętami z paczką dla Martynki. Dziecko czuło się dobrze, bawiło się – przypomina sobie dyrektor MOPS w Wejherowie.

Kosmalska opowiada nam także, że w trakcie tych kilku miesięcy, przy współudziale cioci dziewczynki próbowano niewydolną opiekuńczo i wychowawczo matkę nauczyć prawidłowej opieki nad Martynką. - Mam poczucie porażki, pomimo zaangażowania – przyznaje dyrektor.

Jak poinformowała nas prokurator Wawryniuk, Prokurator Okręgowy w Gdańsku zdecydował o "kontroli prawidłowości postępowania o podejrzeniu znęcania się nad dzieckiem", które prowadziła Prokuratura Rejonowa w Wejherowie.

Autorka/Autor:eŁKa/tok

Źródło: TVN24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Tymofij ma zaledwie cztery miesiące. 8 lipca rano, w kijowskim szpitalu Ochmatdyt, jego matka czekała na decyzję lekarzy w sprawie zdjęcia szwów po skomplikowanej operacji głowy swojego synka. Wtedy zaczął się atak rakietowy Rosjan.

Tymofij ma cztery miesiące, czekał na zdjęcie szwów. "Całowałem go i płakałem"

Tymofij ma cztery miesiące, czekał na zdjęcie szwów. "Całowałem go i płakałem"

Źródło:
BBC, tvn24.pl

IMGW ostrzega przed burzami, które przejdą w nocy z soboty na niedzielę przez Polskę. Najgroźniejsze zjawiska spodziewane są na Podkarpaciu i w Małopolsce - tam obowiązują ostrzeżenia najwyższego stopnia. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Ostrzeżenia najwyższego stopnia. Przed nami niebezpieczne godziny

Ostrzeżenia najwyższego stopnia. Przed nami niebezpieczne godziny

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

- Jestem o to pytany w amerykańskich telewizjach. Jak pan oczywiście wie, to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać - mówił szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. W rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN Marcinem Wroną został zapytany o kondycję prezydenta USA Joe Bidena.

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Źródło:
TVN24

41-letni mężczyzna w sobotę wszedł wraz ze swoim 6-letnim synem do zalewu Nakło-Chechło (Śląskie). Po chwili obaj znaleźli się pod wodą. Na brzeg wyciągnął ich świadek zdarzenia.

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Źródło:
tvn24.pl

W Łęczycy w województwie łódzkim około godziny 15.40 w jednym z bloków oddano strzały. Policja jest na etapie ustalania personaliów sprawcy. Podkomisarz Adam Dembiński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi przekazał późnym wieczorem, że osoba ta nadal znajduje się w budynku, a policjanci próbują nawiązać z nią kontakt. Na miejscu pojawili się też antyterroryści. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Strzały w Łęczycy. Na miejscu pojawili się antyterroryści

Strzały w Łęczycy. Na miejscu pojawili się antyterroryści

Źródło:
tvn24.pl

- Jeśli pan premier Viktor Orban składał wizytę w imieniu Węgier, to i tak powiedziałbym, że jest to trudno wytłumaczalne wobec pełnoskalowej wojny, z jaką mamy do czynienia i stopnia intensywności tej wojny - mówił w "Faktach po Faktach" o wizycie Orbana w Moskwie Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Źródło:
TVN24

Szef wywiadu wojskowego w Kijowie Kyryło Budanow prognozuje, że siły rosyjskie w ciągu najbliższych miesięcy spróbują zaatakować Ukrainę z północy. Rosja grozi, że wysadzi tamy w Kijowie i Kaniowie - informuje ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji. Podsumowujemy miniony tydzień w Ukrainie.

Rosjanie spróbują "uderzyć z północy", kontrofensywa "znacznie" oddalona

Rosjanie spróbują "uderzyć z północy", kontrofensywa "znacznie" oddalona

Źródło:
NV, Ukraińska Prawda, RBK-Ukraina, PAP, tvn24.pl

48-letni polski alpinista nie przeżył wypadku podczas wejścia na Dwie Wieże we wschodniej części Tatr Wysokich na Słowacji. O tragicznym zdarzeniu poinformowało słowackie pogotowie górskie.

Polak zginął w słowackich górach

Polak zginął w słowackich górach

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jeden z dronów Shahed, używanych przez rosyjską armię do ataków na Ukrainę, wleciał na Białoruś w sobotę o godzinie trzeciej nad ranem i przeleciał ponad 350 kilometrów - podał niezależny kanał Biełaruski Hajun. Do przechwycenia drona poderwano śmigłowiec i myśliwiec - poinformował.

Shahed pokonał 350 kilometrów nad Białorusią

Shahed pokonał 350 kilometrów nad Białorusią

Źródło:
Biełaruski Hajun, tvn24.pl

Był doświadczonym pilotem, wylatał ponad 2000 godzin. W piątek 12 lipca major Robert Jeł zginął tragicznie w Kosakowie podczas wykonywania lotu treningowego samolotem M-346 Bielik. Przyczyny tragedii są wyjaśniane. Niespełna dwa tygodnie temu z majorem rozmawiał nasz reporter Artur Molęda.

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Gwałtowne burze przetoczyły się w piątek i w nocy z piątku na sobotę przez Polskę. Towarzyszący wyładowaniom silny wiatr zrywał dachy z budynków, powalał drzewa. Szczególnie niebezpiecznie było w Tomaszowie Mazowieckim (Łódzkie), gdzie w wyniku nawałnicy porwało dach i zniszczyło elewację centrum handlowego.

Ranni, zerwane dachy, powalone drzewa. Ponad pięć tysięcy interwencji po nawałnicach

Ranni, zerwane dachy, powalone drzewa. Ponad pięć tysięcy interwencji po nawałnicach

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, PAP, TVN24

Plenerowy festiwal Audioriver w Łodzi został w piątkowy wieczór przerwany z powodu burzy. W sobotę organizatorzy poinformowali, że impreza będzie kontynuowana do niedzieli. Zaapelowali jednak, by uczestnicy na bieżąco śledzili ich komunikaty.

"Nie mieliśmy żadnego wyboru". Przerwany festiwal

"Nie mieliśmy żadnego wyboru". Przerwany festiwal

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Po matce dostała walizkę, a w niej kilka kosmetyków, zdjęć i książek. - Drobnica, do wyceny praktycznie zero złotych - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Katarzyna Kujawa, prawniczka z kancelarii adwokackiej Rynkowski. Mimo to na konto wchodzi komornik i zabiera dziesięć tysięcy złotych. W kolejce są następne egzekucje. - Mam już wiele nieprzespanych nocy za sobą, jestem tym okrutnie zmęczona - komentuje Maria Zapędowska, która spłaca długi po zmarłym rodzicu.

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Źródło:
tvn24.pl

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"

40-letni mężczyzna został napadnięty na placu Konstytucji. Jak podała straż miejska, został pobity i skopany do nieprzytomności. Poszkodowanemu na pomoc ruszył strażnik.

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Księżna Kate pojawi się na niedzielnym finale Wimbledonu mężczyzn - poinformował Pałac Kensington. Będzie to jej drugie publiczne wystąpienie od czasu zdiagnozowania u niej choroby nowotworowej.

Kate będą mogły zobaczyć w niedzielę miliony ludzi. Komunikat Pałacu Kensington 

Kate będą mogły zobaczyć w niedzielę miliony ludzi. Komunikat Pałacu Kensington 

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Ratownicy odnaleźli ostatniego poszukiwanego górnika w kopalni Rydułtowy, w której w czwartek doszło do wstrząsu. Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach poinformował, że mężczyzna żyje. - Jest przygotowywany do transportu na powierzchnię, jest w stanie komunikatywnym, został opatrzony przez lekarza - powiedział prezes Polskiej Grupy Górniczej, Leszek Pietraszek.

Poszukiwany górnik został odnaleziony. Mężczyzna żyje. "Jest w stanie komunikatywnym"

Poszukiwany górnik został odnaleziony. Mężczyzna żyje. "Jest w stanie komunikatywnym"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24, TVN24

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl
Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl
Premium

Sąd w Nowym Meksyku umorzył sprawę przeciwko Alecowi Baldwinowi oskarżonemu o nieumyślne spowodowanie śmierci operatorki Halyny Hutchins. W październiku 2021 roku została postrzelona na planie westernu "Rust". Ranny został wówczas reżyser filmu Joel Souza.

Sąd zdecydował, Alec Baldwin się rozpłakał

Sąd zdecydował, Alec Baldwin się rozpłakał

Źródło:
PAP

Sudańskie służby bezpieczeństwa nakazały wszystkim cudzoziemcom opuszczenie stolicy kraju Chartumu i jego okolic w ciągu dwóch tygodni. Powodem są nasilające się walki w mieście.

Cudzoziemcy mają dwa tygodnie, żeby wyjechać z miasta

Cudzoziemcy mają dwa tygodnie, żeby wyjechać z miasta

Źródło:
PAP

Tylko 20 procent kobiet w Polsce wykrywa wcześnie nowotwory piersi, a ta wczesna diagnostyka jest w zasadzie kluczem do wyleczenia - mówiła w TVN24 Marta Bednarek z Fundacji Rak'n'Roll. Podkreśliła, że mammografia jest jednym z badań, do których nie ma problemów z dostaniem się i jest bezpłatna. Bednarek oceniła, że wprowadzenie jej do pakietu badań medycyny pracy jest dobrym pomysłem.

Mammografia w pakiecie? "Naszym zdaniem bardzo dobry pomysł"

Mammografia w pakiecie? "Naszym zdaniem bardzo dobry pomysł"

Źródło:
TVN24

Wokół sztucznej inteligencji powstaje bańka inwestycyjna, która może zakończyć się katastrofą. Tak jak bańka internetowa z początku wieku - uważa analityk James Ferguson.

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Źródło:
Fortune

"Doppelgänger. Sobowtór", "Godzilla i Kong: Nowe imperium" czy "Król Zanzibaru" - to tylko kilka tytułów, jakie w ostatnich dniach dodano do biblioteki platformy streamingowej Max. Wśród nowości znalazły się także cenione komedie, dramaty i wciągające dokumenty. Co warto obejrzeć?  

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Źródło:
tvn24.pl