Nie mógł się wzbić w powietrze. Leśnicy pomogli bielikowi

Udało się złapać poturbowanego ptaka
Nadleśnictwo Tuczno. Uratowano poturbowanego bielika
Źródło: Nadleśnictwo Tuczno

Zaniepokojony kierowca poinformował leśniczego o dziwnie zachowującym się bieliku. Z relacji mężczyzny wynikało, że ptak nie jest w stanie latać. Na pomoc ruszyli pracownicy Lasów Państwowych. Bielik nie ułatwiał im zadania.

Na terenie leśnictwa Dzikowo znaleziono bielika, który nie mógł latać. Ptaka w pobliżu drogi wypatrzył przejeżdżający tamtędy kierowca. O interwencję poprosił leśniczego Piotra Buczkowskiego z Nadleśnictwa Tuczno (województwo zachodniopomorskie).

- Zadzwonił do mnie, że ptak ma jakiś problem z lataniem. Pojechałem go poszukać. Gdy mnie zobaczył, trochę się spłoszył i ukrył w zaroślach. Zadzwoniłem po pomoc, żeby przyjechali z jakąś płachtą. Z doświadczenia wiem, że jak ptak ma przysłonięte oczy i jest w ciemności, to jest o wiele spokojniejszy – mówi tvn24.pl Piotr Buczkowski.

Udało się złapać poturbowanego ptaka
Udało się złapać poturbowanego ptaka
Źródło: Nadleśnictwo Tuczno/ K. Broniewski

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO>>>

Ze wsparciem na miejsce przybyli również Krzysztof Broniewski z leśnictwa Krukowo i Karolina Sasińska, pracowniczka Nadleśnictwa Płytnica. Wspólnymi siłami udało im się schwytać bielika, choć łatwo wcale nie było.

- Nie chciał się tak od razu poddać. Co prawda nie mógł odlecieć, ale biegał z rozpostartymi skrzydłami, i to dość szybko. Po kilku minutach w końcu udało się go złapać w płachtę i przetransportować do weterynarza – relacjonuje leśniczy.

Bielika przetransportowano do gabinetu weterynaryjnego
Bielika przetransportowano do gabinetu weterynaryjnego
Źródło: Nadleśnictwo Tuczno/K. Broniewski

Nie ma złamań, ale jest poturbowany

W gabinecie Romana Lizonia bielik przeszedł szereg badań i otrzymał niezbędną pomoc. Prześwietlenia skrzydeł nie wykazały złamań. Stwierdzono tylko drobne potłuczenia i mały uraz jednego z kręgów kręgosłupa. Obecnie ptak przebywa w Dzikiej Zagrodzie w Jabłonowie, pod opieką Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego. Tam pod czujnym okiem lekarza powoli dochodzi do siebie.

- Ma wszystko, czego potrzebuje. Kiedy tylko wydobrzeje, zostanie wypuszczony na wolność – dodaje Buczkowski.

Bielik przy wodopoju
Bielik przy wodopoju
Źródło: Nadleśnictwo Tuczno/D. Dura

Bielik gatunkiem chronionym

Bielik jest największym ptakiem drapieżnym występującym w Polsce. Rozpiętość jego skrzydeł może sięgać nawet do 2,5 metrów. - Bielik jest gatunkiem chronionym, a dzięki ochronie strefowej miejsc rozrodu jego liczebność w Polsce systematycznie wzrasta – poinformował Piotr Iwanicki z Nadleśnictwa Tuczno.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: