Gdańsk. Na Motławie statek zderzył się z motorówką. Dwie osoby wpadły do wody

Akcja ratunkowa tuż po wypadku na Motławie
Do zdarzenia doszło w Gdańsku
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: Julia Matyszewska
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dwie osoby wpadły do wody po kolizji statku i motorówki, do której doszło w niedzielę po południu na rzece Motławie w Gdańsku. Poszkodowanych podjęła z wody załoga innej jednostki.

- Po godzinie 14 otrzymaliśmy zgłoszenie o tym, że statek turystyczny Czarna Perła i motorówka zderzyły się na rzece Motławie, w okolicach Polskiego Haka. W wyniku zdarzenia dwie osoby znalazły się w wodzie. Jeszcze przed przybyciem naszych sił i środków osoby te zostały podjęte przez przepływającą obok jednostkę Małgorzata - przekazał początkowo dziennikarzom oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku młodszy brygadier Jacek Jakóbczyk.

Później służby w mediach społecznościowych poinformowały, że statek, który brał udział w zdarzeniu to Galeon Lew, a nie Czarna Perła.

Jak mówił Jakóbczyk, poszkodowani byli przytomni i zostali przekazani pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego. - Na miejsce zdarzenia zadysponowano cztery zastępy PSP, w tym Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego - przekazał.

Akcja ratunkowa tuż po wypadku na Motławie
Akcja ratunkowa tuż po wypadku na Motławie
Źródło zdjęcia: Julia Matyszewska

Julia, którą na miejscu spotkała nasza reporterka Edyta Kozakiewicz, widziała akcję ratunkową. - Widziałam już po zdarzeniu, jak motorówka z ludźmi była w wodzie pod tym statkiem. Zaalarmowały mnie krzyki ludzi, dlatego spojrzałam w tamtą stronę - opowiada kobieta. Osoby, które wpadły do wody, jej zdaniem, szybko zostały podjęte przez inne jednostki.

Akcja ratunkowa tuż po wypadku na Motławie
Akcja ratunkowa tuż po wypadku na Motławie
Źródło zdjęcia: Julia Matyszewska
TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: TVN24 Pomorze
Autorka/Autor: eŁKa/gp
Czytaj także: