Wielka Brytania - Unia Europejska

Wielka Brytania - Unia Europejska

Zakończona w czwartek pierwsza runda negocjacji między Unią Europejską a Wielką Brytanią pokazała "duże rozbieżności" co do kształtu przyszłych, pobrexitowych relacji - wynika z informacji przekazanych w Brukseli przez głównego unijnego negocjatora Michela Barniera.

Francuski prezydent Emmanuel Macron w sobotę podał w wątpliwość prawdopodobieństwo, że Unia Europejska i Wielka Brytania osiągną porozumienie handlowe po brexicie do końca roku. Dodał, że spodziewa się bardzo trudnych negocjacji dotyczących rybołówstwa. Jak pisze BBC, jest to obszar, który od zawsze wywoływał wiele emocji na linii Londyn-Bruksela.

Premier Boris Johnson oświadczył, że nie ma konieczności dostosowywania się przez Wielką Brytanię do unijnych regulacji, aby mogła ona zawrzeć umowę o wolnym handlu z Unią Europejską. Zapewnił zarazem, że jego kraj nie będzie obniżał unijnych standardów. Wcześniej szef brytyjskiej dyplomacji Dominic Raab przekonywał, że Wielka Brytania oczekuje, iż Unia Europejska wywiąże się z zobowiązań i zaoferuje Londynowi umowę o wolnym handlu w stylu kanadyjskim.

Były przewodniczący Rady Europejskiej, a obecnie przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk stwierdził w rozmowie z BBC, że rozmowom o ewentualnym dołączeniu Szkocji do Unii Europejskiej, którego część polityków w Edynburgu by sobie życzyła, w Brukseli z pewnością towarzyszyłby "entuzjazm". Zaznaczył jednak, że nie ma zamiaru wpływać na debatę w tej sprawie, która może mieć wkrótce miejsce na Wyspach.

W rokowaniach dotyczących przyszłych relacji interesy Unii Europejskiej i państw członkowskich będą na pierwszym miejscu - przypomniał w sobotę Michel Barnier, główny negocjator Wspólnoty odpowiedzialny za rozmowy z Wielką Brytanią dotyczące brexitu.

Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej, pozostały jednak wątpliwości i obawy o przyszłość: tak Londynu, jak i Brukseli. Brexit wciąż rodzi wiele pytań po obu stronach kanału La Manche. Jak wpłynie na gospodarkę? Co zmieni się dla obywateli? Czy Zjednoczone Królestwo będzie mogło kiedyś wrócić do UE?

Wielka Brytania za chwilę się przekona, że mimo iż jest silną gospodarką, to jednak bez Unii Europejskiej znaczy o wiele mniej - przekonywał we "Wstajesz i weekend" dr Bartłomiej E. Nowak z Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

O północy z 31 stycznia na 1 lutego 2019 roku Zjednoczone Królestwo opuściło Unię Europejską. Po trzech i pół roku od referendalnego "nie" Brytyjczyków dla Wspólnoty, brexit stał się faktem. Teraz obydwie strony czeka 11-miesięczny okres przejściowy, w czasie, którego trwać będą negocjacje w sprawie przyszłych relacji Londynu z Brukselą.

Brytyjska flaga Union Jack została ściągnięta z masztu sprzed Parlamentu Europejskiego, a także wyniesiono ją z holu budynku Rady Europejskiej w Brukseli.

Brexit staje się faktem, ale do końca roku dla przedsiębiorców utrzymujących relacje biznesowe z partnerami z Wielkiej Brytanii nic się nie zmieni - wyjaśnia Ministerstwo Finansów. Jednocześnie firmy powinny wykorzystać jednak okres przejściowy na przygotowania do faktycznego opuszczenia Wspólnoty przez Zjednoczone Królestwo. Przedsiębiorcy powinni szczególnie zwrócić uwagę na tak zwany numer EORI.

Kto zyskał politycznie na brexicie, a kto stracił? W Wielkiej Brytanii z pewnością jest co najmniej jedna osoba, którą wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wyniosła na szczyty. Inny polityk może mówić zaś o osiągnięciu celu, o którym marzył od dawna.

W zamierzeniu miało pójść szybko i łatwo - tak obiecywali zwolennicy brexitu. Zamiast tego mieliśmy trzy i pół roku nerwów i niepewności przeplatanych z irytacją i znudzeniem. Co działo się między dniem, kiedy Brytyjczycy powiedzieli "nie" Unii Europejskiej, a dniem, w którym w końcu ją opuszczają.

W nocy z piątku na sobotę Wielka Brytania opuści Unię Europejską. Wtedy też zacznie się 11-miesięczny okres przejściowy. - Do końca roku nie zmieni się nic w obszarze praw Polaków w Wielkiej Brytanii po brexicie - mówił w czwartek minister do spraw europejskich Konrad Szymański.

Podczas wizyty w Londynie amerykański minister skarbu Steven Mnuchin złożył deklarację dotyczącą umowy handlowej z Wielką Brytanią. Zapewnił, że Stany Zjednoczone chcą ją uzgodnić do końca 2020 roku. - Czekamy na kontynuację wspaniałych stosunków handlowych - dodał.