Sudan

Sudan

Koalicja sudańskich ugrupowań opozycyjnych i sprawująca władzę Tymczasowa Rada Wojskowa podpisały ostateczne porozumienie w sprawie podziału władzy. Umożliwi to powołanie tymczasowego rządu, mającego sprawować władzę do wyborów powszechnych, a następnie przekazanie jej cywilom.

Sprawująca władzę w Sudanie Tymczasowa Rada Wojskowa doszła do porozumienia z koalicją ugrupowań opozycyjnych w sprawie utworzenia i działalności rządu tymczasowego - poinformował w sobotę rano mediator z ramienia Unii Afrykańskiej Mohamed Hasan Lebatt.

Rządząca Sudanem Tymczasowa Rada Wojskowa, która przejęła władzę w kraju po obaleniu w kwietniu prezydenta Omara el-Baszira oraz opozycja, podpisały umowę o podziale władzy. To - zdaniem przedstawicieli tej drugiej - "milowy krok", który powinien poprowadzić Sudan do osiągnięcia pełnej demokracji.

Po decyzji Tymczasowej Rady Wojskowej (TMC), rządzącej Sudanem od obalenia w kwietniu byłego dyktatora Omara el-Baszira, przywrócono w środę w tym afrykańskim kraju dostęp do internetu. Odłączono go 3 czerwca po krwawo stłumionych protestach cywili.

Po tygodniach krwawych incydentów Liga Arabska zwróciła się w piątek do wszystkich stron konfliktu wewnętrznego w Sudanie, który kosztował życie wielu osób, aby powstrzymały się od działań zagrażających pokojowej i demokratycznej transformacji w kraju.

W czasie protestów w Sudanie zginęło 61 osób - poinformowało ministerstwo zdrowia tego kraju. Według grupy lekarzy związanych z opozycją ofiar jest jednak ponad sto. Sam resort niewiele wcześniej mówił o 46 zabitych. Fala przemocy, jaka ogarnęła Sudan i brutalna reakcja sił porządkowych, wywołały zaniepokojenie i oburzenie opinii międzynarodowej.

Do co najmniej 30 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych poniedziałkowego ataku sudańskich sił bezpieczeństwa na uczestników demonstracji w stolicy Sudanu Chartumie - poinformowały miejscowe źródła medyczne. Wysoka komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka wezwała władze, by zaprzestały ataków i zapewniły służbom medycznym dostęp do rannych.

W niedzielę wieczorem w Chartumie odbyła się kolejna runda rozmów między rządzącymi Sudanem wojskowymi a opozycją. Negocjacje z udziałem przedstawicieli Tymczasowej Rady Wojskowej i Sił Stojących za Deklaracją Wolności i Przemian (DFCF) zawieszono 15 maja po starciach policji z demonstrantami.

Rządząca Sudanem Tymczasowa Rada Wojskowa oraz opozycyjne Siły Stojące za Deklaracją Wolności i Przemian (DFCF) uzgodniły, że okres przejściowy w kraju potrwa trzy lata, a ostateczne porozumienie w tej sprawie to kwestia 24 godzin - przekazała strona wojskowa.

Sześć osób zginęło w zamieszkach, które w poniedziałek wieczorem wybuchły w stolicy Sudanu Chartumie - podała AFP, powołując się na źrodła wojskowe i medyczne. Grupa uzbrojonych demonstrantów, żądających oddania władzy w cywilne ręce, starła się z armią lojalną Wojskowej Radzie Tymczasowej.