Wiceszef MSWiA: są pewne ustalenia ws. alarmu w mieszkaniu mamy prezydenta

Karol Nawrocki
Wszczęto śledztwo w sprawie fałszywego zgłoszenia o pożarze w mieszkaniu matki prezydenta
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Są już pierwsze ustalenia w sprawie fałszywego alarmu dotyczącego mieszkania matki prezydenta Karola Nawrockiego. O sprawie na antenie Radia ZET przekazał wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.

Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek poinformował na antenie Radia ZET, że są już pewne ustalenia dotyczące fałszywego alarmu związanego z mieszkaniem matki prezydenta Karola Nawrockiego. - Komunikację pozostawiam jedna policji i prokuratorowi - zastrzegł.

Chodzi o zdarzenie, do którego doszło w sobotę 23 maja w Gdańsku. Jak informował wcześniej prokurator Mariusz Duszyński, nieustalona osoba za pośrednictwem aplikacji Alarm 112, z ustalonego numeru telefonu, zgłosiła rzekomy pożar, a następnie zagrożenie życia małoletniego w mieszkaniu w budynku wielorodzinnym.

Są pierwsze aresztowania

Mroczek przypomniał, że w sprawie fałszywych alarmów tymczasowo aresztowano cztery osoby oraz że pojawiają się kolejne zatrzymania, które - jak mówił - "przede wszystkim dotyczą działań w odniesieniu do siedziby redakcji Republiki oraz osób związanych z redakcją".

Jak zaznaczył, oznacza to, że sąd uznał zgromadzony materiał dowodowy za wystarczający do zastosowania tymczasowego aresztu. Dodał, że ujawniane są nowe okoliczności, a służby ustaliły grupę osób odpowiedzialnych za wywoływanie fałszywych alarmów.

Źródło: Radio ZET, tvn24.pl
Czytaj także: