Dziesięciomiesięczne dziecko miało paść ofiarą gwałtu. Zarzuty i areszt

Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 1 im. prof. Tadeusza Sokołowskiego PUM w Szczecinie
"Według nieoficjalnych informacji matka miała zostawić dziecko ze swoim partnerem" (31.08.2024)
Źródło: TVN24

Do szpitala w Szczecinie trafiło dziesięciomiesięczne dziecko, które miało paść ofiarą gwałtu. Prokuratura poinformowała, że w sprawie zatrzymano partnera matki, który usłyszał już zarzuty. - Życiu dziecka nic nie zagraża - przekazał rzecznik szczecińskiej prokuratury. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.

Dziesięciomiesięczne dziecko, które miało paść ofiarą gwałtu, trafiło do szczecińskiego szpitala. W piątek (30 sierpnia) zatrzymano konkubenta matki. Piotr Wieczorkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie przekazał, że z mężczyzną wykonano już czynności i usłyszał zarzuty.

- Nie chcę mówić o kwalifikacji prawnej czynu, treści zarzutu oraz bliższych szczegółach sprawy ze względu na dobro postępowania i dobro pokrzywdzonego - dodał.

Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Informację przekazał sędzia Michał Tomala, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie. Posiedzenie aresztowe, podczas którego sąd rozpatrzył wniosek prokuratury, odbyło się w sobotę w południe.

CZYTAJ TAKŻE: Gwałt na 11-latce, zatrzymano mężczyznę. "Nie pamięta przebiegu"

Dziecko przebywa w szpitalu

O zdarzeniu poinformował pierwszy lokalny portal wSzczecinie.pl. Podano, że ofiarą gwałtu jest dziesięciomiesięczna dziewczynka, a sprawcą konkubent matki. Mężczyzna został zatrzymany przez policję, a dziecko przewieziono do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie.

Według nieoficjalnych informacji reportera TVN24 Bartosza Bartkowiaka, kobieta miała zostawić dziecko ze swoim partnerem. - Gdy wróciła, dziewczynka miała mieć obrażenia wskazujące na wykorzystanie seksualne - opisywał.

Joanna Woźnicka, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie przekazała, że dziewczynka jest cały czas pod opieką lekarzy. - Pacjentka przebywa u nas już trzecią dobę, jej życiu nic nie zagraża - dodała.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: