Chwile grozy przeżyła kobieta, która przypadkowo zatrzasnęła kluczyki w samochodzie. W środku zostało jej niespełna roczne dziecko.
- We wtorek, około godziny 8.30 dyżurny policji w Goleniowie odebrał zgłoszenie od roztrzęsionej kobiety. Jak relacjonowała, przez przypadek zatrzasnęła samochód, a kluczyki zostały wewnątrz pojazdu razem z jej niespełna rocznym dzieckiem - poinformowała Martyna Kowalska z Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie.
Na miejsce pojechał patrol drogówki. - Okazało się jednak, że czas oczekiwania na przyjazd specjalisty wynosi ponad 40 minut. Dzień był słoneczny i ciepły, a pozostawienie dziecka przez tak długi czas wewnątrz zamkniętego pojazdu mogło stanowić zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Policjanci ocenili sytuację i kierując się troską o zdrowie dziecka, podjęli decyzję o wybiciu szyby w pojeździe - wyjaśnia Martyna Kowalska.
Dzięki szybkiej reakcji dziecko bezpiecznie opuściło samochód. Nie odniosło żadnych obrażeń.
Policja przypomina, że nawet przy umiarkowanej temperaturze wnętrze zamkniętego pojazdu może bardzo szybko się nagrzać. Pozostawienie w nim dziecka lub zwierzęcia, nawet na krótki czas, może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji.
W przypadku zagrożenia życia lub zdrowia należy jak najszybciej wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.