Miasta nie działają tylko przez urzędy. Istnieje drugi i mniej oczywisty system. To spółki, które podejmują kluczowe decyzje szybciej i poza ratuszem. Często stoją za największymi inwestycjami i działają na styku biznesu i samorządu. Po co samorządy je powołują? Artykuł dostępny w subskrypcji