Ciąg dalszy kłopotów Łukasza Mejzy. Są nowe wykroczenia

Łukasz Mejza
Mejza: przekroczyłem prędkość, w związku z tym kara jest pożądana, kara jest adekwatna
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Lista wykroczeń Łukasza Mejzy robi się coraz dłuższa. Wielokrotnie przekraczał prędkość, a jak ujawnili reporterzy RMF FM, dodatkowo rozmawiał przez telefon podczas jazdy. Poseł za część spraw będzie odpowiadał przed sądem.

Łukasz Mejza będzie odpowiadał za kolejne wykroczenia drogowe. Oprócz wielokrotnego przekroczenia dozwolonej prędkości na liście wykroczeń dodatkowo pojawiły się rozmowy przez telefon podczas jazdy. Na zdjęciach z fotoradarów w pięciu przypadkach widać kierowcę z telefonem w ręku.

Wykroczenia Mejzy

Wobec Łukasza Mejzy toczy się już 16 postępowań w sprawie wykroczeń drogowych. Chodzi o przekroczenia prędkości oraz korzystanie z telefonu podczas jazdy. Dziewięć z nich to postępowania, w których minął termin na nałożenie mandatu. Oznacza to, że sprawy będą kierowane do sądów.

Siedem postępowań dotyczy niedawnych wykroczeń i pozostaje w toku. Według naszych informacji w tych sprawach Łukasz Mejza odebrał korespondencję i ma stawić się w Inspekcji Transportu Drogowego. Tam ma zdecydować, czy przyznaje się do wykroczeń i przyjmuje mandaty. Jeżeli tak się stanie - za korzystanie z telefonu podczas jazdy - na jego konto trafi dodatkowo 60 punktów karnych. Będzie musiał też dodatkowo zapłacić 2 500 złotych.

Kiedy mandat przedawnia się

Policjanci mają 60 dni na nałożenie mandatu od chwili ujawnienia wykroczenia. W przypadku mandatów zaocznych, termin może być wydłużony nawet do 180 dni. Mandat staje się prawomocny w momencie zapłacenia grzywny we wskazanym terminie.

Jeżeli kierowca nie dotrzyma terminu - policja może wystąpić z wnioskiem o ukaranie sprawcy do sądu. Odmówienie przyjęcia mandatu przez kierowcę jest równoznaczne z postępowaniem sądowym.

Dlaczego Mejza nie traci prawa jazdy

Łukasz Mejza za przekroczenie dozwolonej prędkości powinien otrzymać 177 punktów karnych - wylicza RMF FM. Do tego doliczyć można dodatkowych 60 punktów karnych za rozmowę przez telefon podczas jazdy. Suma wynosi 237 punktów karnych. Kierowca traci prawo jazdy po przekroczeniu poziomu 24 punktów.

Łukasz Mejza nie stracił dotąd prawa jazdy, ponieważ większość spraw dotyczących jego wykroczeń drogowych nie została jeszcze prawomocnie zakończona. Postępowania są w toku. Dopóki sprawy nie zostaną rozstrzygnięte, a kary prawomocnie nałożone, punkty karne nie są formalnie naliczane.

Pod koniec marca do Sejmu wpłynęły od posła Łukasza Mejzy dwa pisma dotyczące zrzeczenia się przez niego poselskiego immunitetu. Miesiąc później Mejza został usunięty z klubu parlamentarnego PiS. Członkiem partii nigdy nie był.

Źródło: RMF FM, tvn24.pl
Czytaj także: