W telegramie do metropolity przemyskiego arcybiskupa Adama Szala i ordynariusza rzeszowskiego biskupa Jana Wątroby, którego treść opublikował portal Vatican News, kardynał Parolin napisał: "Jego Świątobliwość Papież Leon XIV przyjął z głębokim bólem wiadomość o tragicznym wypadku drogowym z udziałem pielgrzymów, powracających z Medjugorie, wskutek którego niektórzy ponieśli śmierć, a inni odnieśli ciężkie obrażenia".
"Wyrażając swoją duchową bliskość wobec wszystkich dotkniętych tym tragicznym wydarzeniem, Ojciec Święty zanosi szczególne modlitwy za tych braci i siostry, którzy powracając z pielgrzymki wiary, zakończyli swoją ziemską pielgrzymkę. Powierzając ich Miłosierdziu Bożemu, uprasza u Pana dar pocieszenia dla rodzin, pogrążonych w żałobie. Za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, poleca wszystkich Bogu i z serca udziela błogosławieństwa apostolskiego, jako znaku ojcowskiej bliskości oraz chrześcijańskiej nadziei" - dodał sekretarz stanu.
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech
Do wypadku autokaru z polskimi pielgrzymami, którzy wracali z Medjugorie, doszło w niedzielę około godziny 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezoekeresztes na północnym wschodzie kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski: 57 pasażerów oraz dwóch kierowców.
12 osób zginęło, a 10 trafiło w bardzo ciężkim stanie do szpitali na Węgrzech. Pozostałych 37 pasażerów odniosło lekkie obrażenia. Większość podróżnych pochodziła z Podkarpacia, a dwie osoby z województwa małopolskiego. We wtorek węgierski sąd zdecydował o 30-dniowym areszcie wobec kierowcy autokaru.