Jest "tylko jeden zwycięzca" wojny z Iranem

Masud Pezeszkian i Władimir Putin przed spotkaniem w czasie szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy (01.09.2025)
Hegseth o doniesieniach, że Rosja przekazuje Iranowi dane wywiadowcze
Źródło wideo: CBS News
Źródło zdj. gł.: ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL/PAP/EPA
Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa ocenił, że w wojnie z Iranem "jest tylko jeden zwycięzca". Wymienił trzy przyczyny, dla których na trwającym drugi tydzień konflikcie najbardziej korzysta Kreml. Jego zdaniem Europa musi dostosować się do "nowej rzeczywistości" w światowej polityce.

Antonio Costa przemawiał we wtorek w Brukseli na corocznej konferencji ambasadorów UE. Dużą część wystąpienia poświęcił trwającej od 28 lutego wojnie na Bliskim Wschodzie.

Przewodniczący Rady Europejskiej podkreślił, że chociaż bezpośrednio zaangażowani w konflikt są Izrael, Stany Zjednoczone i Iran, stroną najbardziej na nim korzystającym nie jest żadne z nich. - Jak dotąd w tej wojnie jest tylko jeden zwycięzca: Rosja – ocenił Costa.

Wskazał trzy głównie przyczyny. Po pierwsze: wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała wzrost cen ropy, na którym korzysta Rosja, eksportując swoją ropę po wyższej cenie. Jak pokreślił Costa, dzięki temu Kreml zyskał nowe środki na finansowanie wojny przeciwko Ukrainie.

Po drugie, jak mówił przewodniczący, sprzęt wojskowy, który mógłby trafić na Ukrainę, jest przekierowywany na Bliski Wschód. - I korzysta również na tym, że mniejsza uwaga jest poświęcana frontowi ukraińskiemu, gdyż centralną rolę odgrywa konflikt na Bliskim Wschodzie - podkreślił. UE wezwała strony tego konfliktu do "maksymalnej powściągliwości" i powrotu do negocjacji. - Musimy uniknąć dalszej eskalacji. Taka droga zagrażałaby Bliskiemu Wschodowi, Europie i nie tylko. Konsekwencje są poważne, również w sferze gospodarczej, czego dowodem jest blokada cieśniny Ormuz - ostrzegał.

Nowa rzeczywistość dla Europy

Costa przyznał, że Europa mierzy się z nową rzeczywistością, w której musi zaadaptować się do polityki trzech światowych mocarstw. - Rosja działa na szkodę pokoju, Chiny zakłócają handel, a USA podważają prawo międzynarodowe - wymieniał.

Costa podkreślił w tej sytuacji potrzebę ochrony przez Unię Europejską porządku i prawa międzynarodowego. - W tej nowej rzeczywistości UE musi przestrzegać międzynarodowego porządku i zasad zapisanych w Karcie Narodów Zjednoczonych, a także wzmocnić współpracę z dotychczasowymi partnerami, w tym ONZ - mówił.

Jak dodał, UE powinna też zdobywać nowych partnerów - co w jego ocenie udało się dzięki podpisaniu umowy z państwami Mercosur - a także przygotować się do nowego rozszerzenia, dzięki któremu Wspólnota nabierze nowej dynamiki.

OGLĄDAJ: "Dalsze utrzymywanie tego stanu może doprowadzić do recesji w skali światowej"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Mikołaj Gątkiewicz /lulu

Źródło: Reuters, PAP
Czytaj także: