40-letni Polak zasłabł w czasie nurkowania w Chorwacji. Mężczyzna nie żyje

Zatoka Polje, Chorwacja
Bezpieczeństwo nad wodą. Służby pokazują, jak reagować i pomagać
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Google Maps
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policja w Chorwacji przekazała, że w pobliżu Medulinu w Istrii zmarł 40-letni obywatel Polski. Podczas nurkowania źle się poczuł. Został wydobyty z wody, ale zmarł podczas reanimacji.

Do tragedii doszło w piątek, kiedy około godziny 10.45 policja w Puli otrzymała zgłoszenie, że 40-letni obywatel Polski źle się poczuł podczas nurkowania na głębokości ponad 20 metrów w wodach w pobliżu Medulinu.

Mężczyznę przetransportowano łodzią do zatoki Polje, gdzie zmarł po nieskutecznej reanimacji - poinformowała chorwacka policja. W oświadczeniu komendy podkreślono, że funkcjonariusze kontynuują dochodzenie w sprawie okoliczności zdarzenia.

Bezpieczeństwo nad wodą

O zasadach bezpieczeństwa podczas pływania pisaliśmy w tvn24.pl wiele razy.

Woda. Żywioł, który nie wybacza błędów
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Woda. Żywioł, który nie wybacza błędów

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że od początku czerwca do końca lipca zanotowano w Polsce 96 utonięć. Policja zaapelowała też o zachowanie czujności podczas wypoczynku nad wodą. "Woda to żywioł - chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią" - napisali policjanci 31 lipca w serwisie X.

We wpisie dodano, że każdego roku dochodzi do utonięć, którym można zapobiec. "Dbaj o bezpieczeństwo swoje i innych. Twoja rozwaga może uratować życie" - czytamy.

Źródło: PAP
Czytaj także: