Machado u Trumpa. Dała mu swój medal noblowski

Maria Corina Machado na spotkaniu z senatorami USA
Maria Corina Machado przed Białym Domem po rozmowie z Donaldem Trumpem
Źródło: Reuters
Liderka wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado spotkała się w czwartek w Białym Domu z Donaldem Trumpem. Podczas rozmowy z amerykańskim przywódcą przekazała mu swój medal noblowski. "To wspaniały gest wzajemnego szacunku. Dziękuję Ci, Mario!" - napisał później Trump.

Trump i Machado spotkali się na prywatnym lunchu bez obecności kamer. Wenezuelska opozycjonistka opuściła Biały Dom po ponad dwóch godzinach.

Machado oceniła spotkanie z prezydentem USA jako "bardzo dobre". Jeszcze przed wizytą w Białym Domu deklarowała w wywiadzie dla Fox News, że jest gotowa oddać Trumpowi Pokojową Nagrodę Nobla, którą otrzymała w ubiegłym roku.

Liderka wenezuelskiej dotrzymała słowa i przekazała medal noblowski Trumpowi. Urzędnik Białego Domu potwierdził w rozmowie z Reutersem, że prezydent zamierza zatrzymać medal. We wpisie w mediach społecznościowych Trump napisał: "Maria wręczyła mi Pokojową Nagrodę Nobla za moją pracę. To wspaniały gest wzajemnego szacunku. Dziękuję Ci, Mario!".

Machado powiedziała, że zrobiła to "w uznaniu za jego wyjątkowe oddanie na rzecz naszej wolności". Dodała, że był to dla niej symboliczny gest, bo 200 lat wcześniej francuski dowódca w amerykańskiej wojnie o niepodległość gen. Lafayette wręczył medal z wizerunkiem George'a Washingtona Simonowi Bolivarowi, ojcu niepodległości Wenezueli, jako gest wspólnej walki Amerykanów i Wenezuelczyków przeciwko tyranii. - 200 lat później naród Bolivara też daje narodowi Washingtona medal - tym razem medal Pokojowej Nagrody Nobla - dodała.

Machado po spotkaniu u Trumpa

Jak relacjonował hiszpański dziennik "El País", Machado po opuszczeniu Białego Domu oświadczyła, że wyraziła w rozmowie z Trumpem gotowość wenezuelskiego narodu do budowy demokratycznych struktur gwarantujących obywatelskie wolności.

Według jej relacji z przebiegu rozmowy, prezydent USA zaznaczył to, jak "bardzo mu zależy" na sytuacji w Wenezueli i że jest "oddany sprawie wolności dla wszystkich Wenezuelczyków".

OGLĄDAJ: Maduro zdradzony? "Tam musiał być ktoś od środka"
Ludzie jadą motocyklem obok muralu przedstawiającego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro w Caracas

Maduro zdradzony? "Tam musiał być ktoś od środka"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: