Wśród siedmiu rosyjskich nazwisk usuniętych z listy Urzędu ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) znalazł się między innymi Iwan Potanin, syn oligarchy Władimira Potanina, szefa koncernu Norilsk Nikiel, a także członkowie zarządów rosyjskich banków Otkrytie, Sowkombank i Nowikombank.
Dodatkowo z listy wykreślono dwa statki związane z Państwową Spółką Leasingu Transportowego (GLTK) oraz dwie tureckie spółki, w tym producenta wind IDA Asansor, oskarżone o obchodzenie sankcji i zaopatrywanie rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego.
Z list sankcyjnych USA znikają rosyjskie nazwiska
Do środowych wykreśleń doszło dzień po tym, gdy z listy zdjęto trzech innych Rosjan: członkinię zarządu Gazprombanku Natalię Puzyrnikową oraz członków zarządu moskiewskiej spółki Siernia. Ta ostatnia - według władz USA - miała być centrum sieci zaopatrzeniowej, działającej na zlecenie rosyjskich służb wywiadowczych, której zadaniem było ukrywanie końcowych użytkowników wojskowych i wywiadowczych pozyskujących krytyczne zachodnie technologie.
OFAC nie podał uzasadnienia tych decyzji, a rzecznik resortu nie odpowiedział dotąd na pytania Polskiej Agencji Prasowej. Działania te wpisują się w szerszy trend usuwania pozycji z listy sankcji na Rosję. W części przypadków był to efekt udanych odwołań objętych sankcjami Rosjan lub skarg sądowych. W kwietniu w ten sposób sankcje zdjęto z Michaiła Zadornowa, byłego ministra finansów Rosji i prezesa banku Otkrytie.
W maju minister finansów Scott Bessent ogłosił "modernizację" amerykańskich sankcji, w wyniku której z list usunięto kilkanaście nazwisk przedstawicieli rosyjskich elit, w tym członków Dumy Państwowej (izby niższej parlamentu), którzy zmarli lub zginęli w latach po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji Rosji przeciwko Ukrainie.
Amerykański Departament Skarbu zdecydował dotychczas także o wydaniu trzech licencji czasowo znoszących sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej.
W tym czasie amerykańska Izba Reprezentantów przegłosowała projekt ustawy wprowadzającej nowe sankcje na Rosję oraz wsparcie wojskowe warte osiem miliardów dolarów dla Ukrainy. Izba niższa Kongresu przyjęła ustawę po ponad roku starań i impasu spowodowanego sprzeciwem republikańskiego kierownictwa i Białego Domu. Impas przełamano dopiero dzięki "buntowi" kilkorga republikanów, którzy poparli specjalną petycję wymuszającą głosowanie nad projektem, z pominięciem roli przewodniczącego Izby Mike'a Johnsona.