Plan Pentagonu. 1500 żołnierzy w gotowości

Zamieszki w Minneapolis
Protest w Minneapolis
Źródło: Reuters
Rząd federalny ma przygotowywać ponad tysiąc żołnierzy do zdławienia niepokojów w Minnesocie. Wcześniej, amerykański prezydent groził użyciem ustawy umożliwiającej pacyfikowanie zamieszek przez armię. Są to odpowiedzi rządu federalnego na zamieszki spowodowane akcjami służb imigracyjnych w Minneapolis, a w szczególności zastrzelenie Renee Nicole Good przez agenta ICE.

Pentagon ma przygotowywać około 1500 żołnierzy do działań w Minnesocie, gdzie trwają protesty przeciwko działaniom służb migracyjnych – poinformował w niedzielę dziennik "Washington Post”, powołując się na amerykańskich wojskowych. Informacja ta została również przekazana przez CBS i BBC.

Jednostki amerykańskiej armii mają zostać skierowane do działań w przypadku dalszej eskalacji protestów i zamieszek w Minnesocie, z którymi mogłyby sobie nie poradzić jednostki Gwardii Narodowej, kierowane do działań w takich wypadkach.

Przedstawiciele Białego Domu i Pentagonu jak na razie nie skomentowali tych informacji.

"ICE, wynoście się stąd!"

Napięcia w Minneapolis nasiliły się po śmierci 37-letniej Renee Nicole Good, zastrzelonej przez agenta ICE (urzędu ds. imigracji i egzekwowania ceł - red.) na początku ubiegłego tygodnia. Stało się to katalizatorem protestów i krytyki obecności federalnych służb w mieście.

Czym jest Insurrection Act?

Prezydent USA Donald Trump zagroził w czwartek użyciem ustawy o powstaniach zbrojnych (Insurrection Act) w Minnesocie. Ustawa ta pozwala na wykorzystanie wojska do pacyfikacji zamieszek.

Ustawa Insurrection Act była używana już kilkukrotnie w historii USA do tłumienia zamieszek z wykorzystaniem Gwardii Narodowej lub regularnego wojska. Ostatnim razem powołał się na nią prezydent George H.W. Bush w 1992 roku, by spacyfikować zamieszki na tle rasowym w Los Angeles. Jednym z najgłośniejszych przypadków było użycie ustawy przez Dwighta Eisenhowera, by umożliwić desegregację rasową szkół w Arkansas. W podobnych okolicznościach interweniowali też John F. Kennedy i Lyndon Johnson.

OGLĄDAJ: Trump sam płaci za swoje "showmaństwo"? "Obama i Biden deportowali po cichu"
pc

Trump sam płaci za swoje "showmaństwo"? "Obama i Biden deportowali po cichu"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: