W USA rozpoczął się kolejny shutdown

USA, Kongres, Kapitol, Senat USA, Izba Reprezentantów USA, republikanie, demokraci
Patrycja Sasnal o ekonomicznych kosztach deportacji
Źródło: TVN24
Po ubiegłorocznym, rekordowym "zamknięciu rządu", amerykański Kongres ponownie nie zdołał przyjąć ustawy budżetowej w terminie. Choć dokument przeszedł przez Senat, wciąż czeka na zatwierdzenie przez Izbę Reprezentantów oraz podpis prezydenta. Część resortów - w tym Pentagon - od dzisiaj pracują bez środków.

Kongresowi USA nie udało się przyjąć budżetu do końca 30 stycznia. W sobotę 31 stycznia w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się więc częściowy shutdown. Politycy liczą na to, że paraliż rządu zakończy się na początku przyszłego tygodnia.

Kluczowe resorty bez środków

W piątek Senat przegłosował projekt budżetu, obejmujący środki dla wielu agencji federalnych, lecz pakiet czeka jeszcze na przyjęcie przez Izbę Reprezentantów, która ma wznowić obrady w poniedziałek. Paraliż będzie trwał, dopóki dokument nie zostanie podpisany przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Republikanie i Demokraci przekazali mediom, że mają nadzieję, iż dojdzie do tego na początku przyszłego tygodnia.

Obecny shutdown, w przeciwieństwie do tego z minionej jesieni, nie obejmuje jednak całego rządu federalnego. Dotyczy natomiast Pentagonu oraz resortów transportu, mieszkalnictwa, zdrowia, edukacji i pracy, a także resortu bezpieczeństwa krajowego (DHS). Środki dla tych ministerstw są bowiem przewidziane w budżecie, który czeka na przyjęcie przez Izbę. Finansowanie dla DHS zostało przedłużone na dwa tygodnie, natomiast budżet dla pozostałych resortów - do września, czyli do końca obecnego roku fiskalnego.

Praca bez wynagrodzeń

W związku z shutdownem pracownicy wymienionych resortów mogą zostać odesłani na przymusowe, bezpłatne urlopy albo będą pracować bez wynagrodzeń (zostanie im wypłacone w późniejszym terminie).

Osoby zatrudnione w kontroli lotów i Administracji Bezpieczeństwa Transportu (TSA) będą pracować, więc nie są spodziewane utrudnienia w transporcie lotniczym. Jeśli jednak paraliż rządowy będzie się przedłużać, pasażerowie będą musieli się liczyć z tym, że na lotniskach mogą być długie kolejki i opóźnienia.

Żołnierze pełniący czynną służbę są uważani za pracowników niezbędnych i muszą kontynuować pracę podczas shutdownu.

Media zaznaczają, że shutdown nie wpłynie raczej na działania służby imigracyjnej (ICE) i straży granicznej Border Patrol w Minneapolis i innych częściach kraju. Według źródła stacji NBC News pracownicy ICE mają kontynuować swoje obowiązki, lecz nie otrzymają za to wynagrodzenia. Poza tym, nawet mimo shutdownu ICE może dalej funkcjonować dzięki środkom, które przewidziano dla tego urzędu w tzw. "jednej wielkiej, pięknej ustawie budżetowej" Donalda Trumpa.

To już drugi shutdown w obecnej kadencji Trumpa po rekordowym 43-dniowym całkowitym paraliżu państwa trwającym od października do połowy listopada ubiegłego roku.

OGLĄDAJ: Tomczyk: Węgry prowadzą dzisiaj politykę nie tylko prorosyjską, ale w zasadzie antypolską
Cezary Tomczyk

Tomczyk: Węgry prowadzą dzisiaj politykę nie tylko prorosyjską, ale w zasadzie antypolską

Cezary Tomczyk
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Nowy podcast "Gotowe na biznes" już wystartował
Dowiedz się więcej:

Nowy podcast "Gotowe na biznes" już wystartował

Zobacz także: