"Nadchodzące noce będą szalenie zimne". Lokalne warunki odegrają kluczową rolę

Lód, oblodzenie, zimno, mróz
Arleta Unton-Pyziołek: lokalnie spadki temperatury mogą być oszałamiające
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: stock.adobe.com
Sobotni poranek przywitał mieszkańców części Polski bardzo niskimi temperaturami. To jednak dopiero wstęp do tego, co stanie się w kolejnych dniach. Synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek na antenie TVN24 odpowiadała o tym, co nas czeka.

- Dwie najbliższe noce będą bardzo zimne, przede wszystkim na północnym wschodzie i wschodzie kraju. Łagodniej te noce będą wyglądać na zachodzie i na południu. W tej chwili na południu mamy tylko -3 stopnie, ale już na północy mamy -17, -18, miejscami około -20. Te dwie nadchodzące noce będą szalenie zimne na północnym wschodzie - powiedziała.

Synoptyk zaznaczyła, że ważna jest nie tylko temperatura odnotowana na wysokości kilku metrów, ale ta przy gruncie.

- Jest taki pas od Rosji, przez Białoruś i Ukrainę, po północno-wschodnią i wschodnią Polskę, silnych spadków temperatury przy gruncie, które mogą sięgać miejscami w Polsce -32, -34 stopni - zwróciła uwagę.

Mróz w Polsce. Gdzie może być najzimniej

W kolejnych dniach mróz, który w sobotę znajduje się w północno-wschodniej Polsce, będzie tłoczony w głąb Polski. Najniższa temperatura może pojawić się wcale nie tam, gdzie się tego najbardziej spodziewamy.

- Bardzo możliwe, że w ciągu najbliższych dwóch nocy najzimniej wcale nie będzie na Suwalszczyźnie, tylko w pasie od Warmii i Mazur, przez wschodnie Mazowsze, po Lubelszczyznę. Tutaj możemy spodziewać się, że w obniżeniach terenu, takich zastoiskach chłodu, temperatura przy samym gruncie spadnie poniżej -30 stopni - wyjaśniła Unton-Pyziołek.

Lokalnie "spadki temperatury mogą być oszałamiające"

Już w sobotę rano bardzo zimno było nie tylko na północnym wschodzie, ale także na Pomorzu. Arlety Unton-Pyziołek to jednak nie zaskoczyło. - Mamy pogodę kształtowaną przez układ wyżowy. Układ wyżowy to jest taka sytuacja, w której bardzo duże znaczenie dla spadków temperatury mają lokalne warunki - powiedziała.

- Mamy układ stabilny, powietrze osiada, ono wysoko w atmosferze osiadając się ogrzewa, ale jednocześnie przy samej ziemi bardzo przydusza lodowatą warstwę powietrza. Miejscami nad samym morzem może być cieplej, a już pięć, osiem kilometrów od morza temperatura może być niższa nawet o 10 stopni. W różnego rodzaju zagłębieniach terenu, tych zastoiskach, w różnych dolinkach, kotlinkach, spadki temperatury mogą być oszałamiające - wytłumaczyła.

Według ekspertki do takiej sytuacji może dochodzić w zagłębieniach terenu nie tylko na Pomorzu, ale także w innych rejonach Polski, od północy aż po Lubelszczyznę. Unton-Pyziołek dodała, że ostrzeżenia wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej mogą się zmieniać i obejmować coraz większy obszar kraju. Na tę chwilę prognozy wskazują, że mroźna aura utrzyma się przez trzy doby, ale prognozy są cały czas aktualizowane.

""Nadchodzące noce będą szalenie zimne". Synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek o nadchodzącym mrozie
Źródło: TVN24
Źródło: TVN24
Autorka/Autor: kp/akw
Czytaj także: