Ława przysięgłych obradowała zaledwie kilka godzin. Według oskarżenia Davis, jeden z przywódców gangu South Side Compton Crips, zorganizował zabójstwo w odwecie za to, że kilka godzin wcześniej Shakur i jego wspólnicy mieli pobić siostrzeńca oskarżonego, Orlando Andersona oraz członków konkurencyjnej grupy przestępczej Mob Piru.
Prokurator Binu Palal argumentował, że Davis zdobył pistolet, zebrał członków gangu i "wyruszył na polowanie" na Shakura lub jego bliskiego współpracownika Mariona "Suge’a" Knighta. Gdy zauważyli ich BMW, otworzyli ogień. Shakur został postrzelony i zmarł kilka dni później, Knight przeżył. Prokuratura podkreślała, że prawo Nevady pozwala skazać za morderstwo uczestnika spisku nawet jeśli sam nie pociągnął za spust. Oskarżyciele odwoływali się m.in. do wypowiedzi Davisa z przesłuchań, filmu dokumentalnego i jego książkowych wspomnień. Oskarżony opisywał, kto jechał cadillakiem oraz mówił, że przekazał broń innym członkom gangu.
Oskarżony i jego wspomnienia
Obrońca Davisa - Anthony Sanft przekonywał, że nie ma dowodów kryminalistycznych, naocznego świadka, ani fizycznego dowodu, który potwierdzałby obecność oskarżonego w samochodzie napastników. Twierdził, że jego klient zmyślił historię podczas przesłuchania w 2008 roku, aby uniknąć dożywocia za handel narkotykami, a później powtarzał ją, by pomóc w sprzedaży wspomnień wydanych w 2019 roku. - Czytacie książkę, która jest fikcją, a nie faktem - mówił Sanft na sali rozpraw.
Po rozprawie członkowie rodziny Shakura uściskali obu prokuratorów. Davis zapowiedział zaś, że odwoła się od wyroku. Wymiar kary mamy poznać 13 października. Davisowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe.
Davis został uznany za winnego na dwa tygodnie przed 30. rocznicą śmierci Shakura i jest pierwszą osobą pociągniętą do odpowiedzialności w tej sprawie - przypominają media. Rozprawa odbywała się zaledwie trzy kilometry od szpitala, w którym zmarł znany raper.
Tupac Shakur był jednym z najbardziej wpływowych amerykańskich raperów lat 90., a także aktorem; jego twórczość łączyła gangsta rap z tematyką nierówności społecznych, rasizmu i życia czarnoskórych mieszkańców ubogich dzielnic. Sprzedał ponad 75 mln płyt na świecie, a w 2017 roku został pośmiertnie wprowadzony do Rock & Roll Hall of Fame.
Redagował AM