Lionel Richie trafił po koncercie do szpitala

Lionel Richie
Lionel Richie na nagraniach archiwalnych
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Xavier Collin/Image Press Agency/Abaca/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Amerykański wokalista i kompozytor Lionel Richie zgłosił się do szpitala po koncercie - informują media za oceanem. Gwiazdor z powodu problemów zdrowotnych przełożył w tym roku już dwa koncerty.

77-letni artysta zgłosił się do szpitala "z ostrożności" po sobotnim występie w Saint Louis - przekazał portal ABC News, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą. Według portalu TMZ uczestnicy koncertu zauważyli, że Richie "zdawał się mieć trudności" pod koniec występu i ostatni utwór, "All Night Long", wykonał na siedząco. Wcześniej miał poprosić o wniesienie na scenę krzesła. Przedstawiciel muzyka jak dotąd nie odpowiedział na prośby mediów o komentarz.

Problemy zdrowotne Lionela Richie

Richie pod koniec czerwca przerwał występ w Saint Paul po tym, jak doznał zawrotów głowy - przypominają media w USA. Następnie muzyk przełożył dwa koncerty, ponieważ lekarze zalecili mu "odpoczynek i powrót do pełni sił" - informował jeden z oddziałów firmy Live Nation.

Wokalista i kompozytor znany z takich przebojów jak "Hello", "We Are the World" czy "Say You, Say Me" oraz roli jurora w programie "American Idol" ma w tym roku zagrać jeszcze 11 koncertów. Najbliższy - w San Francisco - zaplanowano na 26 września.

Redagował AM

Źródło: ABC News, TMZ
Czytaj także: