Źródło zdj. gł.: TVN24
- O wprowadzeniu tymczasowej blokady witryny zdecydowała instytucja rządowa, kontrolująca polityczną agitację od czasu wiosennego kryzysu w Tajlandii, który pociągnął za sobą wprowadzenie stanu wyjątkowego - wyjaśniła rzeczniczka ministerstwa informacji, komunikacji i technologii.
Nietykalny król
Władze Tajlandii w ostatnich latach blokowały kilkadziesiąt tysięcy stron internetowych, oskarżanych o obrazę monarchii. Obraza monarchii jest w Tajlandii karana 15 latami więzienia. Powołano nawet specjalną agencję do walki z cyberprzestępczością, której zadaniem jest eliminowanie stron z krytyką rodziny królewskiej.
Źródło: PAP