"Nasza ocena opiera się na sile dowodów naukowych". Zielone światło dla szczepionki przeciw COVID-19

Europejska Agencja Leków zdecydowała o autoryzacji szczepionki przeciw COVID-19 firm Pfizer i BioNTech - poinformowali w poniedziałek przedstawiciele EMA na konferencji prasowej w Amsterdamie. - Nasza ocena naukowa opiera się na sile dowodów naukowych dotyczących bezpieczeństwa, jakości i skuteczności szczepionki; dowody w przekonujący sposób pokazują, że korzyści są większe niż ryzyko - powiedziała szefowa EMA Emer Cooke.

OGLĄDAJ KONFERENCJĘ NA ŻYWO W TVN24.PL

Właśnie pojawiły się nowe informacje ()

Pozytywna opinia Europejskiej Agencji Leków pozwoli na przyspieszenie procesu decyzyjnego i przyznanie pozwolenia na dopuszczenie szczepionki do obrotu we wszystkich państwach członkowskich UE. Początkowo wideokonferencję zaplanowano na 29 grudnia. Termin zmieniono na wcześniejszy po tym, jak Pfizer i BioNTech dostarczyły dodatkowe informacje na temat szczepionki.

Dworczyk: jeśli EMA zaakceptuje szczepionkę, dotrze ona do nas 26 grudnia

Szef KPRM i pełnomocnik rządu do spraw programu szczepień Michał Dworczyk powiedział w poniedziałek rano w RMF FM, że "jeżeli dzisiaj Europejska Agencja Leków zatwierdzi szczepionkę firmy Pfizer, to wszystko wskazuje, że 26 grudnia wieczorem do Polski dojedzie pierwsze blisko 10 tysięcy dawek szczepionki".

W takim przypadku - dodał - "27 grudnia zaszczepionych zostanie pierwszych 10 tysięcy osób". Szef kancelarii premiera zaznaczył, że będzie to "grupa 'zero', czyli pracownicy podmiotów prowadzących działalność leczniczą".

Jak działa szczepionka na COVID-19?

Szczepionka firm Pfizer oraz BioNTech zawiera tak zwany matrycowy kwas rybonukleinowy (mRNA). W takim rodzaju szczepionki zamiast wstrzykiwać białka wirusowe, nasz organizm dostaje instrukcję do samodzielnego ich tworzenia. Cząsteczki mRNA mają prostszą strukturę niż białka.

Według badań ostatniej fazy testów klinicznych szczepionek, preparat firm Pfizer i BioNTech ma 95 procent skuteczności.

Czytaj także: