Sterylizacja receptą na kryzys?

 
Amerykanie nie chcę mieć więcej dziecisxc.hu

Amerykanie bojąc się skutków kryzysu, coraz częściej poddają się sterylizacji. W niektórych regionach tego kraju odnotowano nawet 30 proc. wzrost liczby zabiegów wycięcia nasieniowodów.

W związku z recesją coraz więcej amerykańskich rodzin obawia się posiadania większej liczby dzieci, co sprawia, że rośnie liczba zabiegów sterylizacji przez wycięcie nasieniowodów. Brak dokładnych i wyczerpujących statystyk na ten temat, ale - jak napisał ”New York Times” - liczne dane cząstkowe świadczą o tym, że coraz więcej Amerykanów dochodzi dziś do wniosku, że na więcej dzieci ich nie stać.

260 tys dolarów na dziecko

Jak obliczono, koszt odchowania jednego dziecka do ukończenia przez niego 17 roku życia wynosi średnio 260 000 dolarów. Towarzystwo świadomego macierzyństwa Planned Parenthood w południowej Kalifornii zanotowało wzrost o 30 procent liczby zabiegów wycięcia nasieniowodów w pierwszym kwartale tego roku. Rzecznik tej organizacji powiedział, że mężczyźni, którzy normalnie czekają na zabieg trzy do sześciu tygodni, obecnie muszą czekać 2,5 miesiąca.

Finansiści też

Więcej zabiegów sterylizacji notuje się także w Nowym Jorku, w tym głównie na górnym Manhattanie, licznie zamieszkanym przez pracowników sektora finansowego, który został szczególnie dotknięty kryzysem. W USA przeprowadza się średnio około 527 000 zabiegów usunięcia nasieniowodów rocznie (dane za 2006 rok).

kg//kwj

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu