"Bez kolejek, z poszanowaniem prywatności". Żołnierz odbierze mundur w paczkomacie

pap_20250314_0EA
Władysław Kosiniak-Kamysz: rozmawialiśmy normalnie z prezydentem Karolem Nawrockim w Ankarze
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Jakub Kaczmarczyk
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Żołnierze będą mogli odebrać ekwipunek, w tym mundury, przez paczkomaty i nie będą musieli osobiście stawiać się w magazynach - poinformował Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych. Trwa pilotaż tego systemu. Rafał Brzoska, właściciel sieci paczkomatów, ocenił propozycję ministerstwa: "wszyscy gramy w jednej drużynie". InPost, należąca do niego spółka, będzie realizował wysyłki. Zapytaliśmy o szczegóły.

Sekretarz stanu w MON oświadczył na platformie X, że system odbioru zacznie funkcjonować w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polski od 2027 r.

"To prosta, praktyczna zmiana: żołnierz zamawia przysługujące mu przedmioty umundurowania i wyekwipowania w wojskowym systemie informatycznym, a następnie odbiera przesyłkę w wybranym paczkomacie" - wyjaśnił.

Tysiące przygotowanych przesyłek

Jak zaznaczył, wszystko będzie odbywało się "bez kolejek". "Bez dopasowywania się do godzin pracy magazynu. Szybciej, wygodniej i z pełnym poszanowaniem prywatności" - podkreślił.

Polityk wskazał, że w systemie złożono 5,6 tys. zamówień, z których przygotowano 6,2 tys. przesyłek. Zwrócił uwagę również, że pilotaż "Platformy Wysyłkowej Przedmiotów Umundurowania i Wyekwipowania rozwija się bardzo dynamicznie". "Jeszcze niedawno obejmował jedną brygadę logistyczną, dziś korzysta z niego ponad 20 tysięcy żołnierzy, a do końca roku ma to być około 60 tysięcy" - zauważył.

Obywatele mają mieszane opinie

Wpis wywołał lawinę komentarzy, a internauci wyrazili ambiwalentne opinie.

"Podobne systemy funkcjonują już u naszych sojuszników od dawna. Ogromne QoL dla kogoś kto wie na czym polega pobieranie sortów mundurowych, i że nie jest to często 'łatwe szybkie i skuteczne'. Bardzo dobry pomysł. Serdecznie pozdrawiam!" - napisał jeden z nich.

Nie brakowało wpisów utrzymanych w tonie negatywnym, w których przewijały się wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa przesyłek oraz logistyki systemu.

"Przyznajcie się że nie macie pieniędzy na utrzymanie magazynów i magazynierów, przecież ubranie trzeba przymierzyć bo rozmiarówka rozmiarówce nie równa" - czytamy jeden z komentarzy.

"Uważam, że umundurowanie i wyposażenie każdego jednego żołnierza powinny być przedmiotami szczególnej ochrony, że o szacunku nie wspomnę. (...)" - stwierdziła internautka.

InPost będzie dostarczał żołnierzom ekwipunek

Ppłk Piotr Płuciennik, rzecznik prasowy Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, odpowiedział redakcji tvn24.pl na pytania dotyczące szczegółów programu.

Jak wyjaśnił, pilotaż Platformy Wysyłkowej Przedmiotów Umundurowania i Wyekwipowania (PUiW) rozpoczął się w listopadzie 2025 r.

- W pierwszym etapie testowano funkcjonowanie systemu i procesy księgowania wydawanych przedmiotów, natomiast obecnie pilotaż obejmuje również realizację wysyłek - przekazał.

Firmą, która będzie realizowała dostawy do 18 grudnia 2026 r., jest InPost. Spółka została wyłoniona na drodze przetargu ogłoszonego 30 stycznia przez 1 Regionalną Bazę Logistyczną Wałcz.

W kwestii bezpieczeństwa, ppłk Płuciennik wyjaśnił, że "paczki kompletowane są w składach, tam też odbywa się adresowanie".

- Firma kurierska otrzymuje gotową paczkę, na etykiecie której widnieje jedynie numer telefonu żołnierza. Ze względów bezpieczeństwa, paczki są przesyłane do wskazanego paczkomatu a nie na adres zamieszkania żołnierza - wytłumaczył.

Zwrot munduru będzie na razie osobisty
Zwrot munduru będzie na razie osobisty
Źródło zdjęcia: PAP/Jakub Kaczmarczyk

Zwrot jest bezkosztowy

Zwrot zamówienia będzie odbywał się już osobiście, w Wojskowym Oddziale Gospodarczym właściwym dla jednostki wojskowej żołnierza i będzie bezkosztowy.

- W przyszłości umożliwi się także zwrot do magazynu wysyłkowego na własny koszt - dodał rzecznik IWSZ.

Magazyny mundurowe Wojskowych Oddziałów Gospodarczych nie zostaną zlikwidowane.

- Platforma wysyłkowa jest systemem mającym na celu uzupełnienie już istniejących rozwiązań, a nie ich zastąpienie. W dalszym ciągu podstawowym sposobem pobierania elementów umundurowania pozostają Magazyny mundurowe - podkreślił.

Ppłk Płuciennik poinformował również, że koszt obsługi programu szacowany jest na poziomie do 2 mln zł rocznie.

Komentarz właściciela InPostu

Na temat programu wypowiedział się również właściciel sieci paczkomatów InPost Rafał Brzoska. Pogratulował na platformie X Ministerstwu Obrony Narodowej.

"I to jest właśnie realny dual use, o którym wszyscy mówią, tylko w skali KRAJU: prywatna infrastruktura i technologie służą żołnierzom, usprawniają logistykę i zwiększają odporność państwa" - ocenił.

Jak zadeklarował, InPost i "polscy przedsiębiorcy służą pomocą w każdej zgłoszonej potrzebie".

Pilotaż programu dla żołnierzy

Program został ogłoszony w czwartek w komunikacie Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych.

"Żołnierze uczestniczący w pilotażu Platformy Wysyłkowej Przedmiotów Umundurowania i Wyekwipowania mogą zamawiać wyposażenie za pośrednictwem wojskowego systemu informatycznego i odbierać je w paczkomatach. Rozwiązanie upraszcza proces zaopatrywania, skraca czas odbioru oraz stanowi kolejny krok w cyfryzacji logistyki Sił Zbrojnych RP" - zaznaczono.

"Chcemy, żeby żołnierz mógł w nowoczesny, a zarazem prosty i wygodny sposób zamówić przysługujące mu wyposażenie, bez konieczności dostosowania się do godzin pracy magazynu, a także, aby mógł zrobić to w dowolnie wybranym przez siebie momencie. Platforma wysyłkowa, to przyjazne dla użytkownika rozwiązanie, dające służbom logistycznym dodatkowe narzędzia i tworzące elastyczne możliwości wykonawcze, podnoszące jednocześnie jakość usług logistycznych" - powiedział cytowany w komunikacie szef Inspektoratu gen. Dariusz Mendrala.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Zobacz także: