- To pierwsze w Chinach kontrolowane odzyskanie rakiety nośnej i pierwsze na świecie odzyskanie rakiety nośnej w oparciu o program sieciowy - oświadczyła Chińska Korporacja ds. Nauki i Technologii Aeronautycznych (CASC).
Rakieta nośna Chang Zheng 10B wystartowała w piątek o godz. 12.15 czasu lokalnego z kosmodromu na wyspie Hajnan. Sześć minut po oddzieleniu się wyższego członu, jej pierwszy stopień rozpoczął pionowy, precyzyjny powrót. Następie został on bezpiecznie przechwycony przez specjalną sieć zamontowaną na statku, dzięki czemu pojazd bezpiecznie opadł na platformę.
To historyczny przełom dla Chin w dziedzinie technologii rakiet wielokrotnego użytku i solidny fundament przyspieszenia rozwoju chińskich możliwości dostępu do przestrzeni kosmicznej. Długi Marsz 10B to pierwsza chińska rakieta nośna wielokrotnego użytku, którą udało się odzyskać.
CZYTAJ TEŻ: Astronomowie odkryli planety lżejsze niż wata cukrowa
Długi Marsz 10B może przełamać dominację USA
Agencja informacyjna Reuters oceniła, że udany test stanowi krok w kierunku przełamania amerykańskiej dominacji w branży rakiet wielokrotnego użytku. Do tej pory na tym rynku przodowały Stany Zjednoczone, w dużej mierze dzięki osiągnięciom firmy SpaceX należącej do Elona Muska, która rutynowo odzyskuje nośniki z serii Falcon 9.
- Warto zaznaczyć, że to ważny sygnał w stronę Waszyngtonu. Długi Marsz 10B ma zabrać tajkonautów na Księżyc - skomentował Hubert Kijek, dziennikarz TVN24 BiS, popularyzujący wiedzę o kosmosie.
W przyszłości zespół odpowiedzialny za rozwój Długiego Marszu 10B będzie kontynuował optymalizację osiągów rakiety i udoskonalał technologię rakiet wielokrotnego użytku. Oczekuje się, że pierwszy stopień rakiety zostanie ponownie użyty do następnego lotu, który ma odbyć się jeszcze w tym roku.
Rozwój systemów wielokrotnego użytku to istotny element chińskiego programu kosmicznego. Program ten zakłada między innymi budowę dużych konstelacji satelitarnych oraz realizację załogowych misji księżycowych w najbliższych latach.