Znany prawnik na celowniku służb. "Sygnał, że nad nami wszystkimi wisi miecz Damoklesa"

TVN24 | Świat

Autor:
tas//rzw
Źródło:
PAP, Nowaja Gazieta, svobodnoeslovo.org

Ponad 80 rosyjskich literatów, dziennikarzy i tłumaczy podpisało list otwarty popierający znanego adwokata Iwana Pawłowa. Broniący działaczy opozycyjnych prawnik został zatrzymany w piątek, w ramach postępowania karnego, dotyczącego domniemanego ujawnienia danych ze śledztwa. "Prześladowanie Pawłowa jest aktem zastraszania całej społeczności prawniczej" - napisali autorzy listu.

Iwan Pawłow kieruje grupą obrońców praw człowieka Komanda 29. Jest znanym prawnikiem, między innymi reprezentuje przed sądem dziennikarza Iwana Safronowa, oskarżonego o zdradę stanu. Bronił też wielu innych osób, oskarżonych o ujawnienie tajemnicy państwowej, zdradę stanu czy szpiegostwo. Wśród jego klientów jest także Fundacja Walki z Korupcją (FBK), założona przez opozycjonistę Aleksieja Nawalnego.

OGLĄDAJ NA ŻYWO W TVN24 GO

W piątek Pawłow został zatrzymany przez funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) w ramach postępowania karnego, dotyczącego domniemanego ujawnienia danych ze śledztwa.

Funkcjonariusze FSB i Komitetu Śledczego Rosji przeprowadzili rewizję w pokoju hotelowym, w którym Pawłow zatrzymał się w Moskwie. Przeszukane zostało także jego mieszkanie w Petersburgu i mieszkania osób związanych z grupą Komanda 29.

Często słyszał pogróżki

Prawnik Jewgienij Smirnow powiedział, że Pawłow często słyszał pogróżki od śledczych FSB, w szczególności od prowadzącego śledztwo wobec Safronowa Aleksandra Czebana. Funkcjonariusz miał grozić, że "zrobi wszystko", aby Pawłow trafił do więzienia - powiedział Smirnow.

Adwokatka Olga Cejtlina, która współpracowała z Pawłowem, jest zdania, że celem działań służb siłowych jest odsunięcie znanego prawnika od sprawy Fundacji Walki z Korupcją. - Pawłow nie ujawniał żadnych konkretnych faktów ani informacji z materiałów tej sprawy. To jest akcja zastraszania całego środowiska adwokackiego i sygnał, że nad nami wszystkimi wisi miecz Damoklesa - powiedziała prawniczka.

"Mniej informacji oznacza łatwiejszą presję"

W niedzielę rosyjskie media poinformowały o liście otwartym, podpisanym przez ponad 80 literatów, dziennikarzy i tłumaczy, popierającym Iwana Pawłowa. "Wieczorem 30 kwietnia sąd rejonowy w Moskwie wybrał środek zapobiegawczy przeciwko Pawłowowi w postaci 'zakazu pewnych działań'. Nie wolno mu komunikować się ze świadkami w jego sprawach, korzystać z telefonu i internetu, jest zobowiązany do stawienia się przed śledczymi na żądanie. Taka decyzja sądu w rzeczywistości oznacza dla Pawłowa, jeszcze przed wyrokiem, ograniczenie działalności" - przekazali autorzy listu opublikowanego na stronie svobodnoeslovo.org. Przypomnieli, że w czasie przeszukania odebrano Pawłowowi poufne dokumenty - materiały akt w sprawie Iwana Safronowa, którego jest obrońcą.

Sygnatariusze listu stwierdzili, że Pawłow "jest jednym z najbardziej profesjonalnych, uczciwych i odważnych prawników w Rosji". "Dobrze pamiętamy sprawę wielodzietnej matki, Swietłany Dawydowej, która została oskarżona o zdradę za zgłoszenie do ambasady Ukrainy (w Moskwie - red.) informacji o ruchu wojsk rosyjskich (z obwodu smoleńskiego - red.) w kierunku tego kraju. Pawłowowi udało się doprowadzić do zamknięcia sprawy karnej z powodu braków dowodów rzeczowych świadczących o przestępstwie" - napisali.

"Prześladowanie Iwana Pawłowa, a także zajęcie poufnych materiałów, to akt zastraszania nie tylko jego, ale także całej społeczności prawników, jak również próba usunięcia Pawłowa ze sprawy Iwana Safronowa, a być może i ze sprawy Fundacji Walki z Korupcją" - podano w liście.

Autor:tas//rzw

Źródło: PAP, Nowaja Gazieta, svobodnoeslovo.org