W ciągu najbliższych 10 dni modele matematyczne podtrzymują przeplatankę fal ciepła oraz chłodu, nie dając szans na silny, pogodny antycyklon w naszym rejonie Europy. A mamy prawo go oczekiwać, bowiem wkroczyliśmy w jesień właściwą, której w około 70 procent przypadków na przełomie października i listopada towarzyszy wyż utrzymujący się nad środkowo-wschodnią Europą nawet przez dwa tygodnie. Od położenia jego centrum zależy, z jakiego kierunku tłoczy masy powietrza niosące albo ponury i mglisty chłód, albo słońce i umiarkowanie ciepłe popołudnia.
Pozostało 85% artykułu