Reuters: USA wysłały ostrzeżenie do wszystkich portów Morza Śródziemnego w sprawie tankowca

Świat


Władze Grecji, a także porty śródziemnomorskie otrzymały od Waszyngtonu "zdecydowane stanowisko" w sprawie udzielania pomocy lub asysty irańskiemu tankowcowi Grace 1, który został zwolniony przez władze Gibraltaru - poinformował anonimowy urzędnik departamentu stanu USA.

Według agencji Reutera cytującej amerykańskiego urzędnika, przedstawił on stanowisko, w którym Stany Zjednoczone informują o tym, że jakakolwiek próba udzielenia pomocy tankowcowi "byłaby uważana za udzielanie pomocy materialnej organizacji uważanej przez USA za terrorystyczną, co będzie miało konsekwencje w dziedzinie imigracji i być może kryminalne".

Urzędnik sprecyzował, że tankowiec, transportując ropę do Syrii, udziela pomocy irańskiemu Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej, który Waszyngton uważa za organizację terrorystyczną. Dodał, że podobne ostrzeżenie wystosowano do władz wszystkich portów w basenie Morza Śródziemnego.

Ateny: nie otrzymaliśmy prośby o przyjęcie irańskiego tankowca

Według danych agencji żeglugowej Refinitiv, statek obrał kurs na grecki port Kalamata, gdzie może dopłynąć w najbliższą niedzielę.

- Nie ma żadnej oficjalnej prośby o przyjęcie irańskiego tankowca do greckiego portu. Śledzimy jego ruchy i współpracujemy z naszym ministrem spraw zagranicznych - oświadczył grecki minister żeglugi handlowej Ioannis Plakiotakis w reakcji na dane agencji.

Według greckiego źródła dyplomatycznego, cytowanego przez półoficjalną agencję Anna, Ateny "kontaktują się kanałem dyplomatycznym" ze Stanami Zjednoczonymi, których "stanowisko w tej sprawie jest znane i przekazywane nie tylko do Grecji, ale także do wszystkich krajów i portów Morza Śródziemnego".

Zwolnienie tankowca

Zdaniem Waszyngtonu tankowiec przewozi do Syrii, której władze są bliskim sojusznikiem Iranu, ropę naftową, łamiąc w ten sposób sankcje USA i UE.

Władze brytyjskiego Gibraltaru zwolniły tankowiec po kilku tygodniach przetrzymywania, mimo formalnego wniosku Waszyngtonu, aby go zatrzymać. Tankowiec opuścił redę portu w Gibraltarze w niedzielę wieczorem.

- Źle, że tak się stało - powiedział w poniedziałkowym wywiadzie dla stacji Fox News, sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Transportowana ropa to przychody, które trafią na konto Iranu i ich służb specjalnych odpowiedzialnych za sianie terroru i zabójstwa obywateli amerykańskich, dodał Pompeo.

Jeśli się im to uda, "będą mieli więcej pieniędzy, więcej zasobów, aby kontynuować kampanię terroru" - stwierdził sekretarz stanu USA.

Tankowiec zmienia banderę i nazwę

Przewożący ropę o wartości 130 mln dolarów tankowiec zatrzymała 4 lipca w pobliżu Gibraltaru brytyjska piechota morska, podejrzewając, że zamierza dostarczyć ładunek irańskiej ropy do Syrii, co byłoby złamaniem nałożonych na to państwo sankcji UE i USA.

W trakcie postoju w Gibraltarze banderę statku zmieniono z panamskiej na irańską, nadając mu jednocześnie nową nazwę Adrian Darya 1.

19 lipca, czyli w dwa tygodnie po zatrzymaniu Grace 1, irańscy Strażnicy Rewolucji wtargnęli w Zatoce Perskiej na pokład noszącego brytyjską banderę tankowca Stena Impero i odprowadzili go do portu w Iranie. Statek jest nadal przetrzymywany.

Zatrzymanie irańskiego tankowca Grace 1 Adam Ziemienowicz/PAP

Autor: asty,ft/adso / Źródło: PAP, Reuters, Fox News

Tagi:
Raporty: