W niedzielę w godzinach popołudniowych na policję w Suwałkach zadzwonił mężczyzna, który powiedział, że przed jednym ze sklepów w mieście stoi agresor z nożem w ręku. Kazał mu wezwać policję, a jeśli ten by odmówił, zagroził, że zacznie atakować przechodniów.
Gdy na miejsce przyjechali policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego, kazali mężczyźnie rzucić nóż. Ten jednak zaatakował jednego z nich. Trzymał w dłoni nóż i wykrzykiwał, że go zabije. Mundurowi po chwili go obezwładnili.
Przewieziono go do szpitala
"Mężczyzna został zatrzymany i trafił do szpitala, gdzie przebywa pod nadzorem suwalskich mundurowych. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia" - czytamy na stronie Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.
Za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Opracował Tomasz Mikulicz
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP Suwałki