Nieoficjalnie: jest rozejm między Izraelem a Hezbollahem

Zniszczenia w miejscowości Qlaileh w Libanie po izraelskim ataku (19.06.2026)
Liban i Izrael ogłosiły zawieszenie broni
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/WAEL HAMZEH
Izrael i Hezbollah uzgodniły nowy rozejm - przekazał Reuters, powołując się na wysokiego rangą amerykańskiego urzędnika. Ma on obowiązywać od godziny 16 czasu lokalnego (15 czasu polskiego).

Siły izraelskie pozostaną w strefie buforowej tak długo, jak długo Hezbollah zagraża obywatelom Izraela. Żołnierze będący na terytorium Libanu będą mieli swobodę działania w przypadku zagrożenia - przekazał rzecznik Sił Obronnych Izraela.

Z kolei wysoki rangą izraelski urzędnik przekazał Reutersowi, że strona izraelska przestrzega zawieszenia broni, o ile Hezbollah nie zaatakuje. - W takim przypadku będziemy w stanie wojny - wyjaśnił.

Rozejm pomiędzy Izraelem a Hezbollahem

Dwa źródła w Hezbollahu przekazały Reutersowi, że ich ugrupowanie zastosowało się do zawieszenia broni, gdy tylko otrzymało informację o nim.

Jak podaje agencja AFP, rozejmy między Izraelem a szyickim Hezbollahem - ugrupowaniem terrorystycznym, a zarazem wpływową partią polityczną - wynegocjowali amerykańscy i katarscy mediatorzy po rozmowach między stroną izraelską a Iranem.

Kilka godzin wcześniej Teheran oskarżył USA o to, że "ponoszą odpowiedzialność" za ataki Izraela na Liban.

Zniszczenia w miejscowości Qlaileh w Libanie po izraelskim ataku (19.06.2026)
Zniszczenia w miejscowości Qlaileh w Libanie po izraelskim ataku (19.06.2026)
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Hezbollah odrzucił wcześniejszą propozycję zawieszenia broni

Na początku czerwca Izrael i Liban ogłosiły zawieszenie broni. Miało być ono uzależnione od całkowitego zaprzestania ataków Hezbollahu i wyjścia wszystkich bojowników szyickiej bojówki z sektora Południowego Litani na południu kraju. Hezbollah odrzucił jednak te warunki.

OGLĄDAJ: "Hezbollah będzie silny tak długo, jak ludzie nie będą mieć pieniędzy"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP, Reuters
Czytaj także: