Kto w Radzie Pokoju Trumpa? Lista krajów

Donald Trump, Rada Pokoju
Trump podpisał Kartę Rady Pokoju
Źródło: Reuters
Podczas ceremonii w Davos ustanowiona została Rada Pokoju. Donald Trump złożył podpis pod dokumentem powołującym tę inicjatywę do życia. To samo zrobiło kilkunastu przywódców, którzy pojawili się obok niego na scenie. Prezydent Stanów Zjednoczonych w trakcie przemówienia zapowiedział, że gdy Rada Pokoju "osiągnie sukces w Gazie", to jej działalność może ulec "rozszerzeniu".

Uroczystość powołania Rady Pokoju rozpoczęła się po godzinie 11. Na scenie pojawiło się 19 przywódców z różnych krajów oraz prezydent Donald Trump, który zabrał głos przed zgromadzonymi.

– To bardzo ekscytujący dzień – powiedział prezydent USA. Ocenił, że "każdy chce być częścią" Rady Pokoju. Zapewnił, że będzie ona współpracowała z ONZ.

Po przemówieniu Trump i inni liderzy podpisali deklarację ustanawiającą Radę. - Karta Rady Pokoju nabrała mocy, a Rada Pokoju jest oficjalną organizacją międzynarodową - oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitte.

Dokument podpisały te kraje:

  • Ameryka Północna: Stany Zjednoczone.
  • Europa: Azerbejdżan, Armenia, Węgry, Kosowo, Turcja, Bułgaria.
  • Ameryka Południowa: Argentyna, Paragwaj.
  • Azja: Arabia Saudyjska, Jordania, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Kazachstan, Uzbekistan, Pakistan, Mongolia, Indonezja.
  • Afryka: Maroko.
Kto znalazł się w Radzie Pokoju?
Źródło: TVN24

Prezydent USA: będziemy mogli robić, co tylko będziemy chcieć

Trump w trakcie przemówienia, które poprzedziło podpisanie dokumentu, powiedział, że Rada Pokoju składa się z "najlepszych liderów świata". Zapowiedział też, że gdy "osiągniemy wielki sukces w Gazie, możemy to rozciągnąć". Sugestie, że nowa organizacja mogłaby zająć się też innymi konfliktami pojawiały się już wcześniej w mediach.

- Będziemy mogli robić, co tylko będziemy chcieć i będziemy to robić w powiązaniu z ONZ - przekonywał Trump. - Zawsze mówiłem, że ONZ ma ogromny potencjał, ale z niego nie korzysta - dodał i zasugerował, że Rada w przyszłości może współpracować z Organizacją Narodów Zjednoczonych.

Donald Trump prezentuje podpisany akt założycielski Rady Pokoju
Donald Trump prezentuje podpisany akt założycielski Rady Pokoju
Źródło: PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER
Co wiadomo o Radzie Pokoju
Dowiedz się więcej:

Co wiadomo o Radzie Pokoju

Trump wspomniał o Nawrockim. "Jestem z niego bardzo dumny"

Podziękował między innymi sekretarzowi stanu Marco Rubio, specjalnemu wysłannikowi USA Steve'owi Witkoffowi oraz swojemu zięciowi Jaredowi Kushnerowi za ich "niesamowitą pracę". - Mamy pokój na Bliskim Wschodzie. Nikt nie myślał, że to będzie możliwe - powiedział.

Dziękował też zgromadzonym na uroczystości liderom oraz przedstawicielom krajów, które zdecydowały się na dołączenie do Rady. Amerykański przywódca wspomniał też ze sceny o polskim prezydencie Karolu Nawrockim, mówiąc, że jemu również dziękuje. - Fantastyczny człowiek, wygrał bardzo ważne wybory. Jestem z niego bardzo dumny - mówił.

Trump dziękuje Nawrockiemu w trakcie przemówienia inaugurującego Radę Pokoju
Źródło: Reuters

Rubio: to początek nowej ery

Na wydarzeniu głos zabrał też sekretarz stanu USA Marco Rubio. Podkreślił, że Rada Pokoju początkowo skoncentruje się na Strefie Gazy. - Oczywiście skupiamy się przede wszystkim na zapewnieniu, że umowa pokojowa dotycząca Strefy Gazy będzie trwała – powiedział.

Zaznaczył przy tym, że kwestia Strefy Gazy może być przykładem dla rozwiązania innych konfliktów. Dodał, że sądzi, iż możliwości stwarzane przez Radę, są "nieskończone". Ocenił powołanie jej jako początek "nowej ery". 

Marco Rubio
Marco Rubio
Źródło: KEYSTONE

Zebrani na uroczystości odsłuchali także przesłania, jakie wygłosił w wyemitowanym nagraniu szef Narodowego Komitetu ds. Administracji Strefy Gazy dr Ali Shaath. Podziękował Trumpowi i amerykańskiej administracji za wysiłki na rzecz pokoju, przywódcom Egiptu, Kataru i Turcji za rolę mediatorów w konflikcie, a także Palestynie i członkom ONZ oraz jej Rady Bezpieczeństwa za przyjęcie planu pokojowego. - Te wysiłki stworzyły możliwość dla nowej przyszłości w Strefie Gazy - powiedział. 

Oświadczył, że to jego "odpowiedzialność, aby przekuć tę chwilę (...) w działania, przywrócić porządek, odbudować instytucje i stworzyć przyszłość dla ludzi w Gazie". Ogłosił, że pierwszym krokiem będzie otwarcie w przyszłym tygodniu przejścia (granicznego - przyp. red.) w Rafah, w obydwu kierunkach.

- Dla Palestyńczyków w Gazie Rafah to wiele więcej niż tylko brama. To linia życia i symbol możliwości. Otwarcie Rafah oznacza, że Gaza nie jest już zamknięta na przyszłość i na świat - mówił. 

Przejście graniczne w Rafah pełni funkcję najważniejszego szlaku pomocy humanitarnej dla Strefy Gazy. W trwającym od 2023 r. konflikcie Izrael wielokrotnie je zamykał.

Zaproszenie dla kilkudziesięciu krajów

Wcześniej Trump przekonywał w Davos, że "wielu wspaniałych ludzi chce przyłączyć się do tej Rady". Wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu przekazał dziennikarzom podróżującym z prezydentem na szczyt, że zaproszenia do udziału w Radzie przekazano 50 przywódcom, z których 35 je zaakceptowało. Prezydent USA ma stanąć na czele nowego gremium, które będzie zarządzać Strefą Gazy w kolejnej fazie rozejmu.

Inny amerykański urzędnik poinformował agencję AP, że zaproszenie do Rady przyjęło dotychczas około 30 przywódców. Wcześniej media podawały też, że zaproszenia rozesłano do 60 światowych liderów.

19 światowych przywódców na Inauguracji Rady Pokoju
19 światowych przywódców na Inauguracji Rady Pokoju
Źródło: Reuters

Wśród zaproszonych do Rady Pokoju przywódców znalazł się prezydent RP Karol Nawrocki. Potwierdził on swoją obecność na czwartkowym spotkaniu, ale - jak poinformował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz - nie złoży podczas uroczystości swojego podpisu.

Jak mówił, sprawa dołączenia Polski do Rady Pokoju wymaga dalszych analiz i dyskusji, między innymi pod względem kwestii prawnych. Podkreślił, że każde zobowiązanie pod umową międzynarodową musi być zgodne z prawem wewnętrznym, co w Polsce oznacza konieczność zgody Sejmu i podjęcia uchwały przez Radę Ministrów.

CZYTAJ TEŻ: Kto za, kto przeciw, kto się waha. Reakcje na zaproszenie od Trumpa

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: