Projekt uchwały o całorocznym zakazie używania fajerwerków na terenie Wrocławia został złożony przez radnych Lewicy. Za jego przyjęciem głosowało 27 radnych, a 8 było przeciwko.
Radna Lewicy Anna Kołodziej, przekonując do przyjęcia uchwały, zwracała uwagę na dobro żyjących w mieście zwierząt. - Zwierzęta w panice uciekają, wpadają pod koła, ptaki zrywają się do panicznego lotu i często uderzają w szyby czy inne przeszkody - wskazywała Kołodziej.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Fajerwerki to poważne źródło zanieczyszczeń
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk podkreślił, że zakaz używania fajerwerków to "konsekwencja prowadzonej od dawna miejskiej polityki w tym zakresie". - Od lat przed każdą nocą sylwestrową apelowaliśmy o nieużywanie fajerwerków z myślą o ludziach i zwierzętach. Dla wielu seniorów, dzieci, osób chorych czy wrażliwych na hałas huk fajerwerków to nie radość, a stres, lęk i realne cierpienie - podkreślił Sutryk.
Przeciwko wprowadzeniu zakazu głosowali radni Prawa i Sprawiedliwości. Przewodniczący klubu PiS Łukasz Kasztelowicz wskazywał, że proponowane rozwiązania są niezgodne z prawem.
Całoroczny zakaz używania fajerwerków na terenie całego Wrocławia
W uzasadnieniu uchwały czytamy m.in., że używanie materiałów pirotechnicznych pogarsza w mieście jakość powietrza, stwarza zagrożenie pożarowe oraz może powodować obrażenia ciała. Zakaz ma obowiązywać na terenie całego miasta przez cały rok.
Obostrzenia dotyczą zarówno miejsc publicznych, jak i prywatnych posesji. W przypadku terenów prywatnych - jak wskazano w uchwale - chodzi o takie użycie wyrobów pirotechnicznych, które "powodowałoby emisję hałasu, substancji lub innych oddziaływań wykraczających poza granice tej nieruchomości".
W uzasadnieniu uchwały podano, że podstawą prawną do jej podjęcia są przepisy ustawy o samorządzie gminnym. Jak wskazano, zgodnie z tą ustawą gmina odpowiada za zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty w zakresie porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli, a także posiada kompetencje do wydawania przepisów porządkowych, jeżeli jest to niezbędne dla ochrony życia, zdrowia, spokoju i bezpieczeństwa publicznego.
Podobny zakaz w grudniu ubiegłego roku uchwaliła Rada Miejska w Szklarskiej Porębie. 13 stycznia wojewoda dolnośląski w wydanym rozstrzygnięciu nadzorczym stwierdził w całości jej nieważność, wskazując, że rada miejska nie może wprowadzać takich regulacji.
Autorka/Autor: asty//akw
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock