Nietypowe zdjęcie urodzinowe króla. "To nie przypadek"

Harald V
Księżna Mette-Marit i książę Haakon
Źródło: Reuters
Norweski dwór królewski z okazji urodzin króla Haralda opublikował wpis z życzeniami. Dołączył do niego zdjęcie monarchy z jego synem i wnuczką, co - jak zauważają media - jest nietypowym posunięciem. I nieprzypadkowym - ocenia w rozmowie z tvn24.pl królewski korespondent norweskiej telewizji TV2.

21 lutego król Harald V skończył 89 lat. W opublikowanym z tej okazji wpisie z życzeniami dwór królewski poinformował, że fotografia została wykonana tej zimy podczas obchodów urodzin księżniczki. Ingryda Aleksandra, córka księcia Haakona i księżnej Mette-Marit, świętowała 22. urodziny dokładnie miesiąc przed swoim dziadkiem.

Nietypowe zdjęcie na urodziny króla

Norweskie media przypomniały, że król lubi spędzać urodziny za granicą, na przykład na Teneryfie, choć w zeszłym roku zerwał z tą tradycją i świętował je na przyjęciu w pałacu. Portal amerykańskiego magazynu "People" zwrócił uwagę, że dwór królewski zerwał również z pewną tradycją w kwestii tego, co publikuje w mediach społecznościowych.

"W ostatnich latach na oficjalnych zdjęciach urodzinowych często pojawiał się sam Harald, podczas gdy bardziej osobiste zdjęcia publikowane z okazji uroczystości przedstawiały szersze grono członków (jego - red.) rodziny" - pisze "People", zwracając uwagę na "znaczące odejście" od tradycji.

Problemy norweskiej rodziny królewskiej

- To nie przypadek, że dwór pokazał zdjęcie króla i jego następców akurat teraz - ocenia w rozmowie z portalem tvn24.pl Ole-Jorgen Schulsrud-Hansen, historyk i królewski korespondent norweskiej telewizji TV2. - Myślę, że to był ruch mający pokazać, że monarchia ma stabilną przyszłość. Monarchia szczyci się tym, że jest nośnikiem ciągłości i tradycji. Oba te aspekty znajdują odzwierciedlenie w przyszłych głowach państwa (Haakonie i Ingrydzie Aleksandrze - red.), a nie w teraźniejszości - komentuje.

Norweska rodzina królewska ma ostatnio spore kłopoty. Księżna Matte-Marit pojawiła się na pierwszych stronach gazet niespełna miesiąc temu, gdy wyszło na jaw, że utrzymywała kontakty z Jeffreyem Epsteinem. Ponadto na początku lutego ruszył proces syna księżnej z poprzedniego związku, Mariusa Borga Hoiby'ego. 29-latek, który nie jest członkiem norweskiej rodziny królewskiej, został oskarżony o popełnienie 38 przestępstw, w tym gwałtów. Jeśli zostanie uznany winnym, może trafić za kratki na co najmniej 10 lat.

Opracował Maciej Wacławik / am

Czytaj także: